Dwie korwety na Morzu Bałtyckim

Jak podaje szwedzki dziennik „Aftonbladet”, dwa małe rosyjskie okręty rakietowe typu Bujan-M przepłynęły przez cieśninę Wielki Bełt i z Morza Północnego wpłynęły na wody Morza Bałtyckiego.



Korwety są wyposażone w pociski manewrujące Kalibr. Mają one wejść w skład dywizjonu, do którego do końca 2020 roku dołączą jeszcze 3 kolejne okręty, posiadające mobilne zestawy rakietowe Bastion i Bał.

– To bardzo silny sygnał od Rosji. Ich obecność zmienia równowagę sił w regionie Bałtyku – skomentował Tomas Ries ze Szwedzkiej Akademii Obrony.

Jak ocenia szef Ośrodka Analiz Strategii i Technologii Rusłan Puchow, pojawienie się na wybrzeżu nowych jednostek wzmocni obronę obwodu kaliningradzkiego, a także będzie odpowiedzią na zwiększenie sił NATO w krajach bałtyckich.

– Zamiast tworzenia dużej liczebnie i kosztownej grupy wojsk Rosja formuje zwarte i niewielkie, lecz dysponujące poważnymi możliwościami uderzeniowymi zgrupowania rakietowe i zespoły okrętów. Dopóki okręty Bujan-M nie otrzymały systemów rakietowych Pancyr, są one pozbawione obrony przed atakami z powietrza – zwraca uwagę Puchow.