Ma dać rozstrzygającą odpowiedź

 

Przesłaniem zaplanowanego na czwartek i piątek szczytu UE w Brukseli jest podjęcie kroków, które zatrzymają statki z migrantami przepływające przez Morze Śródziemne i utworzenie specjalnych miejsc, do których trafialiby uratowani na morzu. To plan na czas, kiedy nie uda się ustalić wspólnego stanowiska krajów UE co do reformy unijnego systemu azylowego. Rozwiązania mają pozwolić na oddzielanie ludzi potrzebujących pomocy od migrantów ekonomicznych, którzy maja być bezwzględnie odsyłani do swoich krajów.

W sprawie reformy unijnego systemu azylowego kraje UE nie potrafią się porozumieć od lat. Wciąż trudno im opracować rozwiązania, które mogłyby zdjąć odpowiedzialność za nielegalnych imigrantów z krajów, do których trafia najwięcej uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. Różnice zdań krajów UE mają zostać przezwyciężone na szczycie UE. Decydenci w Brukseli zdają sobie jednak sprawę, że trudno będzie opracować w całości reformę systemy azylowego UE.

Z tego względu wśród propozycji pojawi się stworzenie tzw. platform, do których mogliby trafiać uchodźcy. Sprawdzałyby one, kto rzeczywiście ucieka przed wojną w swoim kraju, a kto jest migrantem ekonomicznym.

– Chcemy zatrzymać przemytników, którzy na statkach z migrantami transportują ludzi przez Morze Śródziemne do Europy. Ludzie giną na tym akwenie i musimy powiedzieć temu stop. W tej sprawie nie ma zgody co do dwóch elementów: przymusowych kwot relokacji oraz kwestii odpowiedzialności za przyjęcie uchodźców. Dlatego stwierdziliśmy, że musimy działać natychmiast i zatrzymać falę migrantów. Platforma nie ma być obozem. To póki co koncepcja. Szczegóły zostaną omówione na szczycie – powiedział jeden z najwyższych urzędników w Brukseli.

Źródło: