Szwedzka policja wszczęła postępowanie wyjaśniające okoliczności dwóch zajść, które miały miejsce w mieście Malmö w niedzielę wieczorem. Eksperci sygnalizują, że oba incydenty mogą być ze sobą powiązane i mieć kryminalny charakter, gdyż w Malmö działają grupy przestępcze.




Z ustaleń szwedzkich mediów wynika, że najpierw miała miejsce strzelanina. Część świadków donosiło o nieznanych sprawcach, którzy poruszali się na skuterach i oddali trzy serie strzałów z broni maszynowej do jadącego samochodu marki Audi. Jego pasażerowie mieli odpowiedzieć ogniem. Inni słyszeli pojedyncze strzały, które padły tylko z jednego auta.

Policja znalazła na miejscu zdarzenia łuski nabojów, które wskazują, że oddano ponad 20 strzałów. Na skutek strzelaniny cztery osoby zostały ranne. Jedną z nich postrzelono w głowę.

Po dwóch godzinach od strzelaniny w dzielnicy Helenholme miał miejsce silny wybuch. Nie ma informacji o poszkodowanych.

– Niewiele wiemy, ale zdaje się, że raczej są to działania kryminalne czy jakieś czyny szaleńców. Nie słyszymy o ofiarach, a gdyby to była akcja skoordynowana terrorystów, to już byłyby jakieś szczegóły. W Szwecji dość silne są gangi motorowe. Świat przestępczy ma tam też łatwy dostęp do broni – skomentował w rozmowie z TVP Info były funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Jacek Wrona.

IAR przypomina, że w niedzielny wieczór w mieście odbywały się piłkarskie derby Skanii, w którym mierzyły się kluby Malmo FF i Helsingbors IF. Policja próbuje ustalić, czy oba incydenty mają ze sobą związek.