Władze Turcji wystawiły nakaz aresztowania

Kontradmirał Mustafa Zeki Ugurlu pełnił służbę w bazie NATO w Norfolk w amerykańskim stanie Wirginia. Władze Turcji uznały go za winnego udziału w spisku, w wyniku którego w połowie lipca doszło do próby wojskowego zamachu stanu i obalenia prezydenta Erdogana. Dlatego kontradmirał został wydalony ze służby wojskowej. Ponadto wydano nakaz jego aresztowania.

W reakcji na to Ugurlu wystąpił o azyl w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie nie podjęli jeszcze decyzji, czy wniosek tureckiego oficera zostanie zaakceptowany.

Tymczasem w Turcji od trzech tygodni trwają polityczne czystki, które dotknęły już około 60 tysięcy osób. Tylko część z nich pełniła funkcje wojskowe. Największe zmiany dotyczą systemu szkolnictwa. Zwolnionych zostało 21 tysięcy nauczycieli, 15 tysięcy urzędników ministerstwa edukacji i prawie dwa tysiące dziekanów uczelni wyższych.

Zamknięto też 55 redakcji prasowych, 23 rozgłośnie radiowe, 16 stacji telewizyjnych. Aresztowano kilkudziesięciu dziennikarzy. Celem tak szeroko zakrojonej operacji jest usunięcie wszystkich zwolenników Fethullaha Gulena – tureckiego kaznodziei, który tak jak kontradmirał Ugurlu przebywa w USA.