Wszczęto postępowanie przeciw Gazpromowi

 

Po trwającej od sierpnia 2016 roku analizie okoliczności i warunków budowy Nord Stream 2, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zdecydował o wszczęciu postępowania przeciw Gazpromowi i pięciu międzynarodowym podmiotom odpowiedzialnym za finansowanie gazociągu. Podstawą wątpliwości są działania uczestników transakcji: rosyjskiego Gazpromu, szwajcarskiej Engie oraz czterech podmiotów z Holandii: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall, których spółka miała zaprojektować, finansować, budować oraz zajmować się eksploatacją gazociągu Nord Stream 2 z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do Greifswald w Niemczech.

Wszczęte postępowanie to precedensowe działanie szefa polskiego urzędu antymonopolowego Marka Niechciała, który uznał, że planowana koncentracja Gazpromu oraz pięciu spółek międzynarodowych może prowadzić do ograniczenia konkurencji.

– Dwa lata temu spółka, która miała zająć się budową gazociągu Nord Stream 2, nie otrzymała od nas zgody na tę transakcję. Niestety, jak wykazało postępowanie wyjaśniające, mimo naszego sprzeciwu, podmioty zdecydowały się na finansowanie tego projektu. Może to oznaczać złamanie prawa antymonopolowego i dlatego stawiamy zarzuty Gazpromowi oraz pięciu innym podmiotom – wyjaśnia prezes UOKiK Marek Niechciał.

Prezes UOKiK zgłosił zarzuty wobec sześciu podmiotów, podejrzanych o finalizowanie budowy gazociągu Nord Stream 2 bez wymaganej zgody. Uważa, że ich działania są próbą obejścia braku zgody, ponieważ ma ten sam cel: sfinansowanie budowy Nord Stream 2.

Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, Gazpromowi i pozostałym podmiotom grozi kara do 10% obrotu. Ponadto, jeżeli przywrócenie stanu równej konkurencji na rynku nie będzie możliwe, niewykluczone jest dodatkowe nakazanie zbycia całości lub części majątku, udziałów, akcji  lub nawet rozwiązanie spółki.

Źródło: