Czy kraje afrykańskie spłacą chiński dług?

 

Stany Zjednoczone ostrzegają kraje afrykańskie, strasząc je ryzykiem obciążenia niemożliwym do spłaty długiem związanym z wielkimi, lecz nieopłacalnymi projektami infrastrukturalnymi. Zainaugurowany w 2013 roku przez prezydenta Chin XI Jinpinga projekt Pas i droga ma na celu budowę sieci infrastruktury łączącej Chiny z Azją Południowo-Wschodnią, Azją Środkową, Bliskim Wschodem, Europą oraz Afryką. Chiny zadeklarowały przeznaczenie 126 miliardów dolarów na rozwój projektu, często chwalonego jako źródło istotnej pomocy finansowej dla wielu krajów rozwijających się.

Jednak w wywiadzie dla agencji Reuters z Johannesburga prezes amerykańskiej korporacji inwestycyjnej OPIC Ray Washburne ostrzegł, że chińska strategia wpędza w pułapkę zadłużenia wiele krajów afrykańskich.

– Wystarczy spojrzeć na jakąkolwiek inwestycję, aby stwierdzić, że są one bardzo drogie i nieopłacalne – powiedział Washburne.

Nie jest on pierwszym, który ostrzega przed chińskimi inwestycjami. W kwietniu dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde ostrzegła kraje biorące udział w projekcie Pasa i Drogi, aby nie postrzegały zainwestowanych pieniędzy jako prezentu od rządu w Pekinie.

Obawy Amerykanów nie są niestety nieuzasadnione. W grudniu Sri Lanka oficjalnie przekazała chińskiej spółce handlowej swój główny port znajdujący się w mieście Hambantota. Transakcja odbyła się w ramach spłaty ponad 6 miliardów dolarów pożyczek, które Sri Lanka zawdzięcza chińskiemu kapitałowi.

Również w Polsce Chiny inwestują miliony złotych rocznie (w samym 2016 roku Chińczycy zainwestowali u nas więcej niż w ciągu poprzednich 16 lat łącznie). Nasz kraj stara się również o możliwość wzięcia czynnego udziału w inicjatywie Pasa i Drogi.