Spór sądowy rozstrzygnięty

Zainicjowany przez grupę obywateli proces cywilny w Londynie został zakończony. Sąd ogłosił dziś rozstrzygnięcie w sprawie Brexitu. Istotą werdyktu było zaopiniowanie, czy premier Theresa May ma prawo samodzielnie, bez zgody parlamentu, zainicjować proces wyjścia kraju z Unii Europejskiej na podstawie artykułu 50. Traktatu Lizbońskiego.



O tym, że Wielka Brytania będzie mogła zmienić zdanie dotyczące wystąpienia z Unii Europejskiej, informował już wcześniej John Kerr, były ambasador brytyjski i feralnego artykułu współautor Traktatu Lizbońskiego.

– Można zmienić zdanie po rozpoczęciu tego procesu. W tym okresie, jeżeli kraj zdecyduje, że nie chce już wychodzić, wszyscy byliby niezadowoleni z powodu marnowania czasu. Mogliby próbować narzucić polityczną cenę, ale zgodnie z prawem nie mogliby zmusić nikogo do wyjścia – komentował.

Teraz w sprawie wypowiedział się Wysoki Trybunał Zjednoczonego Królestwa. Zgodnie z jego wyrokiem wszelkie działania brytyjskiego rządu zmierzające do wystąpienia ze struktur unijnych wymagają zgody parlamentu.

Jak jednak dodali sędziowie, rząd może jednak złożyć apelację od tego rozstrzygnięcia.