Droga do palestyńskiego państwa

 

Premier Autonomii Palestyńskiej Rami Hamdallah oznajmił w poniedziałek w Strefie Gazy, że jego rząd rozpoczyna przejmowanie władzy nad tym terytorium, próbując jednocześnie rozwiązać konflikt między palestyńskimi ugrupowaniami, Hamasem i Fatahem.

"Palestyński rząd rozpoczął dzisiaj proces przejmowania władzy nad Strefą Gazy" – oznajmił Hamdallah, zapowiadając, że wpierw pod jego kontrolą znajdą się sprawy administracyjne oraz granice.

Rządzące w Strefie Gazy ugrupowanie Hamas ogłosiło 17 września, że jest gotowe rozpocząć rozmowy z tworzącym rząd palestyński Fatahem, rozwiązać władze administracyjne w Gazie i rozpisać wybory powszechne w celu zakończenia długotrwałego konfliktu.

Swoją pierwszą od dwóch lat wizytę w Strefie Gazy Hamdallah uznał za "historyczną". Wezwał do "zakończenia podziału i jedności", która – jego zdaniem jest "jedyną drogą do palestyńskiego państwa".

"Zdajemy sobie sprawę, że przed nami jeszcze długa i ciężka droga. Będziemy się mierzyć z przeszkodami i wyzwaniami, ale nasi ludzie są gotowi (...)" – dodał premier. "Przyjechaliśmy z instrukcjami od Mahmuda Abbasa (prezydenta Autonomii Palestyńskiej), by powiedzieć światu z serca Gazy, że nie może być państwa palestyńskiego bez geograficznej oraz politycznej jedności między Gazą a Zachodnim Brzegiem" – zaznaczył. Na przejściu granicznym między Izraelem a Strefą Gazy delegację polityków z Zachodniego Brzegu Jordanu zmierzającą na rozmowy z Hamasem witało około 2 tys. osób. Podczas przejazdu konwoju samochodów przez enklawę setki Palestyńczyków wymachiwały flagami i pozdrawiały polityków.

W przyszłym tygodniu negocjacje między stronami przeniosą się do Kairu. Głównym punktem spornym między ugrupowaniami pozostaje sprawa rozbrojenia militarnego skrzydła Hamasu. Mimo rozbieżności, na wtorek zapowiedziano wspólne posiedzenie rządu z udziałem przedstawicieli dwóch dotychczas skonfliktowanych ugrupowań.

Popierane przez Zachód władze Autonomii Palestyńskiej prowadziły w 2007 roku otwartą wojnę z Hamasem w Strefie Gazy, która zakończyła się przejęciem władzy w enklawie przez bardziej radykalny Hamas. Podejmowane od tego czasu próby załagodzenia konfliktu i sformowania rządu koalicyjnego nie przynosiły rezultatów, ale – jak zauważyła agencja AP – obecna próba jest najbardziej ambitną od lat.

Licząca ok. 2 mln mieszkańców Strefa Gazy od lat zmaga się z wysoką stopą bezrobocia oraz przerwami w dostawach energii elektrycznej, a jej mieszkańcy nie mogą przekraczać granicy z Egiptem oraz Izraelem. Jak wskazuje agencja AP, to głównie kryzys gospodarczy zmusił władze Hamasu do poszukiwania politycznego porozumienia z Fatahem.

Źródło: