Czy Angela Merkel powstrzyma Donalda Trumpa?

 

Prezydent Stanów Zjednoczonych zagroził nałożeniem 20% cła na wszystkie europejskie samochody wjeżdżające do USA, jeśli Unia Europejska nie usunie barier handlowych dla USA. W odpowiedzi niemiecka kanclerz Angela Merkel ostrzegła administrację Trumpa, że uderzenie nowymi taryfami w import samochodów będzie miało tragiczne konsekwencje.

– Mamy cła na aluminium i stal i rozpoczynamy o wiele poważniejsze dyskusje. Przybiera to postać konfliktu handlowego. Nie chcę używać słów, które pójdą dalej. Warto podjąć wszelkie wysiłki, aby to rozładować, aby ten konflikt nie stał się wojną – powiedziała niemiecka kanclerz.

Cła na samochody dramatycznie zwiększyłyby powagę sporu między Europą a jej największym partnerem handlowym. Handel towarami i usługami między UE a USA jest wart ponad 1 bilion euro rocznie (1,2 biliona USD). Dlatego Unia Europejska poinformowała na początku tego tygodnia, że amerykańscy partnerzy handlowi mogą zemścić się na amerykańskim eksporcie wartym prawie 300 miliardach dolarów, jeśli administracja Trumpa zdecyduje się karać import samochodów z całego świata.

Jak poinformowała Światowa Organizacja Handlu (WTO) w nowym raporcie, niepewność wywołana przez gwałtowne konflikty handlowe grozi zakłóceniem ożywienia światowej gospodarki. Już obecnie obserwuje się gwałtowny wzrost ograniczeń w handlu wprowadzonym przez gospodarki G20 w ciągu siedmiu miesięcy do maja 2018 roku.

– Ta ciągła eskalacja stanowi poważne zagrożenie dla wzrostu i ożywienia we wszystkich krajach. Wzywam przywódców G20 do wykazania się powściągliwością w stosowaniu nowych środków i pilnej deeskalacji sytuacji – wygłosił w oświadczeniu lider WTO Roberto Azevêdo.

W maju rząd USA rozpoczął dochodzenie w sprawie importu samochodów, w tym samochodów typu SUV, lekkich ciężarówek i części samochodowych. Jest on określany jako sekcja 232 i ma na celu ustalenie, czy import szkodzi amerykańskiemu bezpieczeństwu narodowemu. To samo podejście zastosowała administracja Trumpa, zanim w tym roku ogłosiła cła na import stali i aluminium.

– Amerykańskie śledztwo nie ma legitymacji, faktycznych podstaw i narusza zasady handlu międzynarodowego. Nowe taryfy na samochody mogłyby zaszkodzić amerykańskiej gospodarce – argumentuje Unia Europejska.

W środę niemieckie grupy biznesowe stwierdziły, że taryfy zaszkodzą inwestycjom branży motoryzacyjnej w Stanach Zjednoczonych, w których jest ponad 300 niemieckich zakładów motoryzacyjnych, obsługujących prawie 120 000 miejsc pracy. Angela Merkel powiedziała natomiast, że zamiast narzucać cła, Stany Zjednoczone powinny współpracować ze swoimi partnerami, aby znaleźć wielostronne rozwiązanie problemu.

Niemcy zrobią wszystko, aby zapobiec eskalacji sytuacji – zadeklarowała Angela Merkel.