Udana akcja francuskiej armii 

 

Jeden z najważniejszych przywódców grup terrorrystycznych w Mali został zabity w wyniku ataku sił francuskich – poinformowała malijska armia. Amadou Koufa miał zostać zabity w piątek w Mopti, centralnym rejonie kraju. Fakt, że groźny dżihadysta może być jednym z około 30 islamistów „zlikwidowanych podczas nalotu”, zasugerowała już wcześniej Francja. Jak twierdzili przywódcy armii, operacja była ukierunkowana na bazę kontrolowaną przez Amadou Koufa.

– Potwierdzam, że Amadou Koufa został zabity w czasie operacji – powiedział w sobotę rzecznik prasowy malijskiej armii półkownik Diarran Kone, odmawiając jednak podania dalszych szczegółów.

Radykalny kaznodzieja był opisywany jako jeden z przywódców Dżamaat Nusrat al-Islam wal-Muslimin (JNIM), która przeprowadzała częste ataki w Mali i sąsiednim Burkina Faso. Grupa terrorystyczna jak dotąd nie potwierdziła śmierci terrorysty.

Dżihadyści zajęli duże obszary północnego Mali w 2012 roku. Rok później zostali oni wyparci z kraju w wyniku prowadzonej przez Francję operacji wojskowej. Mimo to niektóre części państwa wciąż pozostają poza kontrolą rządu. Francja, dawna potęga kolonialna, utrzymuje w regionie tysiące żołnierzy, chcąc ustabilizować sytuację.

kup artykuly platne