Łatwiej rozumiemy rozpoznane głosy

 

Wyniki badania opublikowanego w Psychological Science potwierdzają, że łatwiejsze do zrozumienia są dla nas komunikaty nadawane przez znajome głosy. Co więcej, łatwiej rozumiemy znane głosy nawet wówczas, gdy nie jesteśmy w stanie rozpoznać, do kogo konkretnie należą.

– Wyniki naszego badania pokazują, że wychwytujemy z głosu inne informacje w zależności od tego, czy próbujemy akurat ustalić, kto do nas mówi, czy też próbujemy właśnie zrozumieć, co do nas mówi. Sugeruje to, że skupiamy się na odmiennych elementach mowy w zależności od celu – wyjaśnia współautorka badania dr Emma Holmes z Uniwersytetu Zachodniego Ontario w Kanadzie.

Takie wnioski to efekt eksperymentu, w którym naukowcy za pomocą komputera manipulowali tonem i barwą głosów uczestników badania. Specjaliści użyli do tego nagrań zdań czytanych przez partnerów lub przyjaciół badanych osób, znanych co najmniej od 6 miesięcy. W trakcie eksperymentu uczestnicy słuchali zmodyfikowanych nagrań – bliskiej lub obcej osoby, które jednocześnie wypowiadały 2 zdania – i mieli zidentyfikować jedno z nich.

– Uczestnicy najlepiej radzili sobie z rozpoznawaniem niezmodyfikowanych głosów. Wtedy bez problemu stwierdzali, do kogo one należą. Wielką przeszkodą nie była też zmiana tonu, czyli wysokości dźwięku. Najwięcej trudności nastręczała natomiast zmiana barwy. Głosy o zmodyfikowanej barwie nie dawały się już tak łatwo rozpoznać. Niemniej jednak, nawet gdy uczestnicy nie potrafili rozpoznać znajomego, zmodyfikowanego głosu, nadal lepiej rozumieli wypowiadane nim zdania. To sugeruje, że wraz z upływem czasu uczymy się o głosach ludzi, z którymi często rozmawiamy, czegoś takiego, co pozwala nam lepiej rozumieć słowa, które do nas kierują – podsumowuje dr Holmes.

Źródło: http://journals.sagepub.com/doi/10.1177/0956797618779083