Nowym właścicielem jest miliarder

 

Najdroższy dom w USA, apartamentowiec w Nowym Jorku, został sprzedany za 238 mln dolarów. Nowym właścicielem jest podobno założyciel funduszu hedgingowego Citadel i miliarder Ken Griffin – podaje The Wall Street Journal. Penthouse, który znajduje się w Central Parku i ma około 7300 metrów kwadratowych powierzchni, został zakupiony przez Griffina już w 2015 roku. Budynek, położony pomiędzy Seventh Avenue a Broadway, jest bliski ukończenia.

– Zdecydowanie jest łowcą trofeów na świecie i prawdopodobnie kupił nowy budynek w Nowym Jorku – komentuje w rozmowie z Bloomberg Donna Olshan, prezes Olshan Realty Inc. w Nowym Jorku.

Ta informacja pojawia się zaledwie dwa dni po tym, jak CNBC doniósł, że Griffin wydał 122 mln dolarów na zakup najdroższego domu sprzedanego w Londynie od 2008 roku. Rezydencja w pobliżu Pałacu Buckingham była niegdyś siedzibą Charlesa de Gaulle'a.

Rezydencje w Nowym Jorku i Londynie dają miliarderowi sześć rekordów cen nieruchomości. Rok temu, według CNBC, Griffin zapłacił 58,5 mln dolarów za cztery najwyższe piętra chicagowskiej condo tower. Dokonał również dużych zakupów w Miami i Palm Beach na Florydzie.

Griffin, który ma 50 lat, jest posiadaczem majątku szacowanego na 9,6 mld dolarów i zajmuje 138. miejsce na liście 500 najbogatszych ludzi na świecie Bloomberga. Swoją karierę handlową rozpoczął w wieku 19 lat, ze swojego pokoju w akademiku. Założyciel funduszu hedgingowego nie szczędzi również środków na cele charytatywne. W ubiegłym roku przekazał 10 mln dolarów na projekt Departamentu Policji w Chicago i University of Chicago Crime Lab w celu zwalczania brutalnych przestępstw. Ogółem przekazał ponad 700 mln dolarów na wiele organizacji charytatywnych, w tym szpital dziecięcy Ann & Robert Lurie, Instytut Sztuki w Chicago, Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej.

kup artykuly platne