Wykorzystywanie seksualne rozpatrzy sąd

 

Po dziesięcioleciach udręki i kłótni o wykorzystywanie seksualne w kościele rzymskokatolickim, dla nowojorskich parafian może nadejść ostateczne rozliczenie. W ciągu ostatniego ćwierćwiecza w stanie Nowy Jork oskarżono ponad 400 księży i innych osób powiązanych z kościołem, a ich przełożeni odpowiedzieli za ukrywanie prawdy o niewłaściwym zachowaniu seksualnym podwładnych.

W ciągu ostatnich dwóch lat w związku z wykorzystywaniem seksualnym przyznano ponad 1260 roszczeń i co najmniej 228 mln dolarów odszkodowania w ramach systematycznego programu pojednawczego przyjętego przez 8 katolickich diecezji w Nowym Jorku. Fala pozwów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci przez katolickich duchownych zacznie wkrótce trafiać na sale sądowe. Wielkie kancelarie prawne przybywają do Nowego Jorku, aby skorzystać z nowego prawa stanowego, które łagodzi surowe ograniczenia dotyczące tego, kto może składać takie pozwy.

Pierwszy pozew wniesiony zgodnie z nowym prawem został złożony w piątek w Buffalo. Ofiara domaga się w nim 300 mln dolarów zadośćuczynienia. Prokurator generalny potrzebował dostępu do prywatnych zapisów diecezjalnych, które dokumentowały kolejne przypadki niewłaściwego zachowania seksualnego. Zwolennicy rozliczenia win twierdzą, że w trakcie procesów zostanie ujawnione wiele innych okoliczności.

– Będziemy mogli otworzyć te tajne archiwa. Teraz wiemy, że to kropla w morzu. Z pewnością dowiemy się o wiele więcej – wskazują zwolennicy nowego prawa.

Od dziesięcioleci możliwość zbadania spraw o wykorzystywanie seksualne dzieci było utrudnione lub niemożliwe z powodu ograniczeń w docieraniu do dowodów. Przepisy ograniczały czas między aktem nadużycia a pozwem o odszkodowanie za ten czyn, a także rodzajów nadużycia.

Źródło: CNN

kup artykuly platne