Pałac Buckingham znów na językach

 

97-letni brytyjski książę Edynburga Filip został sfotografowany, kiedy jechał bez pasa bezpieczeństwa, który jest wymagany na drodze publicznej. Zdarzenie miało miejsce zaledwie 48 godzin po wypadku samochodowym, w którym Land Rover księcia wywrócił się na bok. Rzeczniczka Policji w Norfolk powiedziała, że policja widziała zdjęcia, a „kierowca otrzymał odpowiednie pouczenie”.

– Jest to zgodne z naszą standardową reakcją, gdy zauważymy, lub otrzymujemy informacje, że ktoś przekracza prawo – wyjaśnia rzecznik policji.



Według Brytyjskiego Stowarzyszenia Prasowego fotografie udowodniły, że książę Filip przejeżdża w ciemnych okularach, bez pasów bezpieczeństwa w pobliżu posiadłości królowej Elżbiety II Sandringham Estate, w Norfolk we wschodniej Anglii.

O zderzeniach związanych z księciem Filipem informowały tabloidy w Wielkiej Brytanii. PO incydentach pojawiły się również pytania, czy książę, którego 5 miesięcy dzieli od 98. urodzin, powinien nadal mieć prawo jazdy. Pałac Buckingham nie zareagował jeszcze na najnowsze zdjęcia.

Źródło: CNN