Wykryją skarpetki pachnące malarią

 

Jak wynika z nowego badania, psy pewnego dnia mogą być potężnym narzędziem w diagnozowaniu malarii. Zwierzęta zostały przeszkolone, aby ustalić, czy ktoś jest zarażony pasożytami malarii, po prostu wąchając skarpetki.

Ludzie przenoszący pasożyty malarii mają charakterystyczny zapach i wiemy, że jeśli psy mogą wyczuwać zapach narkotyków, żywności i innych substancji, powinny także być w stanie wykryć zapach na ubraniu – powiedział entomolog zdrowia publicznego w Wydziale Biosciences na Uniwersytecie w Durham Steve Lindsay.

W niektórych afrykańskich krajach pasożyty malarii stanowią 23% krwi osoby zarażonej. Zespół Lindsay w Gambii zebrał skarpetki 600 uczniów w wieku od 5 do 13 lat, którzy chorowali lub nie. Były one używane do szkolenia psów w Wielkiej Brytanii przez 4 miesiące. Uzyskano z nich 175 próbek do szkolenia psów: 30 od dzieci zarażonych malarią i 145 – niezainfekowanych. Wąchając skarpetki psy były w stanie dokładnie poprawnie wykryć 70% zainfekowanych dzieci i 90% niezainfekowanych dzieci.

Naukowcy są przekonani, że ich odkrycia mogą być przydatne w wykrywaniu malarii u osób niewykazujących objawów gorączki, co jest częstym objawem. Tym samym uniemożliwi jej rozprzestrzenianie się, szczególnie w krajach, które wyeliminowały chorobę, takich jak Południowa Afryka czy Sri Lanka. Identyfikacja pomoże również osobom, które zostały wcześniej leczone lekami przeciwmalarycznymi.

– Wierzę, że to badanie wskazuje, że psy mają doskonałą zdolność do wykrywania malarii i jeśli spotkają osobę zarażoną pasożytem lub dostaną kawałek ostatnio noszonej odzieży, ich poziom dokładności będzie bardzo wysoki. Jest to niezawodny, nieinwazyjny test, który jest niezwykle obiecujący na przyszłość – ocenia Claire Guest, CEO Medical Detection Dogs.

kup artykuly platne