Spełnij marzenie za milion euro

 

Czy kiedykolwiek marzyłeś o posiadaniu prywatnej wyspy? Właśnie nadarza się taka okazja! Arystokratyczna rodzina sprzedaje jedną z wysp na Sycylii za znacznie mniejszą cenę niż toskańska willa lub mieszkanie na poddaszu na Manhattanie.

Isola delle Femmine to dziewiczy atol niedaleko Palermo z XVII-wieczną, rozpadającą się kamienną wieżą. Niezamieszkała wyspa w kształcie owalu – zwana przez miejscowych „l'isolotto”, czyli wyspa dla dzieci – jest częścią chronionego parku morskiego, który jest obecnie elitarnym miejscem do nurkowania i snorkelingu. Znajduje się na niej starożytna wieża, która stanowiła część sieci obronnych fortec obserwacyjnych zbudowanych w celu ochrony wybrzeży Sycylii przed pirackimi najazdami Saracenów. Teraz wyspa wraz z kompleksem na jej terenie jest na sprzedaż za cenę ponad miliona euro.

– Początkowo cena wynosiła 3,5 miliona euro, ale żaden chętny się nie pojawił, więc obniżyliśmy ją do elastycznego zakresu od 1 do 3 milionów euro. Jesteśmy otwarci na oferty i negocjacje – mówi agent nieruchomości Riccardo Romolini.

Isola delle Femmine znajduje się zaledwie 300 metrów od wioski na kontynencie, od której pochodzi jej nazwa. Przypuszcza się, że niegdyś była półwyspem połączonym przesmykiem.

– Uwielbiałam nurkować tu z maską, aby podziwiać wspaniałe skały i korale. Woda jest przezroczysta i ma magiczny urok. Piękno i cisza wyspy jest czarująca. To tylko ty, dźwięk fal i płacz mew – zachęca Paola Pilo Bacci, hrabina, której rodzina jest właścicielem wyspy od XVII wieku.

Przodkowie obecnej właścicielki wykorzystywali atol jako tajne schronienie, na którym mogli cieszyć się błogością morza i słońca z dala od hałaśliwych wczasowiczów. Jednak czasy się zmieniły i koszt prowadzenia majątku stał się zbyt duży, zwłaszcza, że spadkobiercy odwiedzają je tylko w czasie wakacji.

– Wyspa zawsze była klejnotem rodzinnym, ale nie ma sensu trzymać się czegoś, z czego już nie korzystamy. Nowy właściciel może tchnąć nowe życie w wyspę i majestatyczną wieżę, która zasługuje na odbudowę – wyjaśnia Pilo Bacci.

Co więcej, miejsce ma również ciekawą historię. Miejscowi przekonują, że Isola delle Femmine pochodzi od włoskiego zestawienia „wyspa kobiet”. Legenda głosi, schroniło się na niej 13 tureckich dziewcząt, których wyrzekły się rodziny. Kobiety mieszkały na wyspie długo i szczęśliwie.

– Ludzie mówią, że widzieli ducha dziewczyny spacerującej po plaży, śpiewającej i tańczącej, ale to tylko opowieści. Nazwa wyspy ma pochodzenie łacińskie i oznacza po prostu „wyspę graniczną ”, bezpieczną przystań ochrony przed otwartym morzem – zapewnia Pilo Bacci.

Źródło: CNN

kup artykuly platne