W przypadku wirusa z Wuhan nie odnotowano zbyt wielu doniesień o infekcjach u dzieci. W największej opublikowanej dotąd analizie przypadków zachorowań na koronawirusa SARS-CoV-2 Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom wynika, że spośród 44 tys. chorych tylko 416 było poniżej 9. roku życia. Nie ma jednak wśród nich ofiar śmiertelnych. Czy to oznacza, że wirus nie atakuje dzieci?

Jak wyjaśniają badacze, nie jest jasne, czy niewielka liczba potwierdzonych przypadków infekcji wirusem SARS-CoV-2 u młodych osób wynika z małej grupy dzieci wystawionych na kontakt z wirusem, ograniczonej liczby infekcji czy niewielkiej puli przypadków z symptomami na tyle niepokojącymi, by wymagały pomocy lekarskiej i zostały przez to zarejestrowane w bazie zakażonych pacjentów.

infoplanet ciaza i dziecko dzieci i koronawirus zagrozenie

– Gdyby patogen infekował dzieci, ale te chorobę znosiły w sposób łagodny, to stanowiłyby kluczowy element transmisji wirusa. Maluchy wszędzie dotrą, rozsiewają wirusa w naturalny sposób, przez zabawę i niehigieniczne zachowania, a także często zbierają się w duże grupy. Przy braku wyraźnych symptomów nie zmieniają swojej codziennej rutyny i roznoszą chorobę – wyjaśniają badacze.

Obecna wiedza na temat przebiegu infekcji u dzieci pochodzi z obserwacji zainfekowanych młodych pacjentów z Chinach, u których zaobserwowano kaszel, zatkany albo cieknący nos, biegunkę i ból głowy, a także w 50% gorączkę. Wiele zakażonych dzieci nie wykazywało jednak żadnych symptomów, a większość z nich przebyła bardzo łagodną postać Covid-19 i wracało do zdrowia w przeciągu 1–2 tygodni. Obserwacje te potwierdzano również w odniesieniu do niemowląt, u których częściej występują ciężkie infekcje dróg oddechowych.

– Zakażenie koronawirusem u dzieci przeważnie przebiega na tyle łagodnie, że rodzice nie pojawiają się z dziećmi u lekarza, więc koronawirus nie zostaje rozpoznany. Liczba zachorowań wśród najmłodszych może być zaniżona. Większość zainfekowanych ma symptomy dotyczące oddychania oraz/lub kaszel, co utrudnia odróżnienie tej choroby od innych patogenów typowych dla okresu jesienno-zimowego (w tym wirusy grypy czy rinowirusy). Jednak, co można uznać za regułę, zarażone dzieci zawsze miały kontakt z osobami (bliscy, członkowie rodziny), u których już potwierdzono infekcję – twierdzi Marc Lipsitch z Harvard School of Public Health.

infoplanet ciaza i dziecko dzieci i koronawirus

Zalecenia Ministerstwa Zdrowia nakładają na szkoły w związku z końcem ferii i wyjazdów, w tym wycieczek zagranicznych, obowiązek podejmowania działań prewencyjnych i regularnego mierzenia temperatury u dzieci. Gdyby żłobki, przedszkola, szkoły lub kluby dziecięcego miały zostać zamknięte, w przypadku, gdy zaistnieje ryzyko, że któreś z dzieci jest jego nosicielem, resort zapewnia również o możliwości złożenia wniosku o płatny zasiłek opiekuńczy.

Zgodnie z radami specjalistów, najskuteczniejszą metodą utrzymywania zdrowia dziecka w dobrym stanie jest przestrzeganie zasad higieny, analogicznie jak w przypadku reszty rodziny. Ograniczenie możliwości zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 zapewnia dokładne mycie rąk wodą i mydłem, kichanie/kaszlenie „w łokieć” oraz unikanie kontaktu z osobami, o których wiemy, że są zainfekowane. Maski powinni nosić tylko chorzy, aby nie roznosić wirusa.