O tym, że stosowanie środków wzmacniających potencję może mieć przykry finał, przekonał się jeden z muzyków jazzowych, który po dwutygodniowej erekcji walczy o uratowanie penisa przed amputacją.

Mieszkający w Berlinie Walijczyk Danny Polaris zgodził się na zastosowanie zastrzyków wzmacniających erekcję po tym, jak przypadkowo poznał pewną pielęgniarkę. Przed zabiegiem stosował Viagrę, która miała wspomagać jego potencję.

infoplanet ciekawostki o zdrowiu 14 dni erekcji viagra

Kiedy erekcja nie znikała następnego dnia, mężczyzna obłożył genitalia lodem. Dwa dni później problem wciąż nie znikał i zaczął mu towarzyszyć intensywny ból. W efekcie zastosowania środków wspomagających potencję, mężczyzna od 2 tygodni ma ciągłą erekcję. Jak ocenia, to była jedna z najgorszych decyzji w jego życiu.

Obecnie mężczyzna znajduje się w szpitalu, gdzie trwa walka o uratowanie jego penisa przed amputacją. Zdiagnozowano o niego priapizm, czyli długotrwałą, bolesną erekcję niewywołaną podnieceniem seksualnym. Jeśli nie uda się zneutralizować działania wzmacniacza potencji, nie uda się uniknąć amputacji.




 


 

 


 

 



 

 

 


 

 


 

 

 


Thank you everyone for all your messages, support and donations. I want to be extra clear - although my hospital bills are covered by my medical insurance, I still need support for rehabilitation and recovery costs, travel costs and filling the gap left by two weeks (and counting) of being in hospital, unable to do my day job, write freelance and perform. I'm going to keep track of the money I spend as I think it's important to be transparent about these things. I'm happy I've been able to shine a light on the taboo subject of priapisms and I hope that lots of you will now be able to avoid the agonizingly painful and psychologically traumatic times I've had to go through these past few weeks. Love, light and hope to you all, Danny xx #erection #priapism #gaymen #menshealth #queermen #instagay #queerberlin #loveandlight #hope #faith

Post udostępniony przez Danny Polaris (@dannypolaris)




Do tej pory Walijczyk przeszedł w szpitalu kilka zabiegów, w tym usunięcia części krwi z penisa za pomocą plastikowego gwoździa, wetkniętego w dół jego cewki moczowej. Sytuacja jest na tyle poważna, że przyjaciele muzyka uruchomili internetową zbiórkę pieniędzy na leczenie i ewentualny zabieg rekonstrukcji penisa.

Źródło: The Sun