Jak wynika z raportu instytutu meteorologicznego, Kolumbia stoi przed perspektywą zniknięcia 6 lodowców w 2050 roku. Taki scenariusz będzie nieunikniony, jeśli tempo topnienia lodu utrzyma się na obecnym poziomie.

W 1850 roku w tym południowoamerykańskim kraju lodowce zajmowały powierzchnię 349 kilometrów kwadratowych, ale wraz z postępem skutków globalnych zmian klimatu, liczba ta zmniejszyła się do zaledwie 37 kilometrów kwadratowych. W efekcie na odwiecznie ośnieżonych pasmach górskich El Cocuy i Santa Marta na północy kraju oraz 4 nieczynnych wulkanach: Ruiz, Santa Isabel, Tolima i Huila znajdują się lodowce, które prawdopodobnie przestaną istnieć w przeciągu najbliższych 30 lat.

infoplanet wydarzenia ekologia globalne oceplenie postepuje badania

Choć powierzchnia lodowców zmniejsza się praktycznie na całym świecie, to jednak te znajdujące się w Kolumbii są szczególnie narażone na degradację z powodu czynników, takich jak specyficzna topografia terenu czy aktywność wulkaniczna.

Najbardziej widocznym tego przykładem jest lodowiec Santa Isabel znajdujący się w prowincji Tolima. W styczniu 2016 roku miał on powierzchnię 1,01 kilometrów kwadratowych, a w lutym 2017 roku –zaledwie 0,63 kilometrów kwadratowych, co udowadnia redukcję o 37%.

infoplanet wydarzenia ekologia globalne oceplenie postepuje badania

Zagłada kolumbijskich lodowców nie jest w kraju zbyt często dostrzegana, ponieważ w Kolumbii znajduje się zaledwie 2% tego typu formacji położonych w strefie klimatu równikowego. Niemniej ich zniknięcie z pewnością będzie dotkliwym ciosem dla lokalnego ekosystemu oraz turystyki.

kup artykuly platne