Pszczoły, jak zapewne słyszeliście, umierają masowo. Jedną z przyczyn ich wymierania jest pasożyt o trafnej nazwie Varroa destructor. Płaskie ośmionogie roztocza w kształcie guzika, o długości nie przekraczającej 2 milimetrów atakują ule pszczół miodnych na całym świecie, zatapiając się w ciałach ich mieszkańców i żywiąc się tkankami, przenosząc w ten sposób wyniszczające wirusy RNA. Pszczelarze obecnie nie dysponują skutecznymi środkami walki z wirusem.

Największe zagrożenie dla pszczół

Najgorszą z roznoszonych chorób jest wirus deformujący skrzydła, który jest uważany za jednego z największych zagrożeń dla pszczół miodnych na świecie. Wirus niszczy układ odpornościowy i zmniejsza o połowę długość życia pszczół, dodatkowo szybko przenosząc się na inne pszczoły. W badaniu opisanym w Nature Scientific Reports, naukowcy przedstawiają dowody zaskakującego rozwiązania problemu z groźną infekcją: grzyby. Odkrycie ma wpływ nie tylko na populacje pszczół miodnych, ale także na systemy żywnościowe, gospodarkę i ekosystemy, które trzeba poprawić.

Grzyby, które ratują pszczoły, należą do rodzajów Fomes i Ganoderma, lepiej znane fanom grzybów jako hubka i lakownica żółtawa. Te pierwsze, w kształcie końskiego kopyta, zwykle rosną na drzewach. Lakownica żółtawa od dawna jest cenione w kręgach tradycyjnej medycyny i występuje powszechnie na rynkach azjatyckich i w sklepach ze zdrową żywnością. Obydwa należą do rzędu grzybów znanych jako huby, których ekstrakty zostały sprawdzone w licznych badaniach naukowych pod kątem silnych właściwości przeciwwirusowych przeciwko groźnym infekcjom, takim jak świńska grypa, wirusy ospy i HIV.

infoplanet ekologia lekarstwo dla pszczoly atak

– Chciałem sprawdzić, czy te ekstrakty mają podobny efekt antywirusowy u pszczół. Od dawna podejrzewałem, że pszczoły mogą czerpać korzyści z grzybów – wyjaśnia Paul Stamets, główny autor badania, mikolog i badacz wszystkich grzybów, którego wykład TED, „6 sposobów grzybów może ocalić świat” był oglądany miliony razy.

Naukowiec wspomina scenę ze swojego podwórka w lipcu 1984 roku, gdy po raz pierwszy zauważył pszczoły z jego ula, latające tam i z powrotem na stosie zrębków pokrytych grzybem. Pszczoły popijały kropelki cieczy, które wyciekały z rozmytej białej sieci pajęczych włókien grzybni. Doszedł wówczas do wniosku, że kropelki zawierają cukier (grzyby rozkładają drewno na glukozę). Później zaczął zastanawiać się, co się stanie, gdy pszczoły dostaną więcej niż zastrzyk cukru?

Proste rozwiązanie dla zarażonej pszczoły

To pytanie doprowadziło badacza do Waltera Shepparda, przewodniczącego wydziału entomologii na Washington State University i jednego z wiodących ekspertów w dziedzinie pszczół na świecie. Z pomocą naukowców z laboratorium Shepparda i amerykańskiego Departamentu Rolnictwa spędził ostatnie kilka lat uzupełniając karmniki ekstraktami wody cukrowej lub grzybni różnych gatunków grzybów i analizując wpływ na zarażone pszczoły.

Jak się okazało, pszczoły, które żywiły się ekstraktami z grzybni, radziły sobie znacznie lepiej niż te, które piły tylko wodę z cukrem. U pszczół w klatkach zakażonych naukowcy zaobserwowali 800-krotny spadek miana wirusa. Efekt był mniej skuteczny w terenie, który był kontrolowany rzadziej niż w próbach laboratoryjnych. Wówczas kolonie karmione ekstraktem z lakownicą żółtawą odnotowały 79-krotne zmniejszenie wirusa, a te, które otrzymywały wyciąg z hubki – 44-krotne zmniejszenie. W innych testach terenowych pszczoły karmione ekstraktem z lakownicy żółtawej odnotowały niezwykłą 45 000-krotną redukcję wirusa Lake Sinai – innej choroby niszczącej populacje pszczół miodnych.

infoplanet ekologia lekarstwo dla pszczoly lek

– Wykazano silny efekt. Silniejszy niż wszystko, co widziałem. Była silniejsza nawet niż interferencja RNA – inne obiecujące, ale drogie podejście do walki z wirusami pszczół, które badam – mówi genetyk Jay Evans, szef Laboratorium Badawczego Pszczółka Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, które analizowało poziomy wirusów.

Stamets otrzymał wiele patentów na ekstrakty i planuje je sprzedać na swojej stronie internetowej. Jak jednak zapewnia, nie robi tego dla pieniędzy, ale by wykorzystać biznes do finansowania dalszych badań. Są one potrzebne z kilku powodów. Po pierwsze, nie jest jasne, czy pomogą one w długoterminowym ratowaniu kolonii pszczół. Badania terenowe odbywały się przez 2 miesiące w okresie letnim, a najtrudniejszym okresem w roku dla pszczół jest zima. Po drugie, nie jest również jasne, w jaki sposób ekstrakty ograniczają rozwój wirusa u zarażonych pszczół.

infoplanet ekologia lekarstwo dla pszczol kwiaty

– Kiedy tylko słyszę o czymś takim, natychmiast myślę o ryzyku i wadach. Spośród znanych patogenów wirusowych atakujących owady, ten przenoszony przez Varroa destructor stanowi największe zagrożenie ze wszystkich, więc docenia potencjalne korzyści potężnych czynników wirusobójczych. Ale kiedy lekarstwa zostaną zaaplikowane na dużą skalę, powstanie potencjał do ewolucji oporności. Jakie przyniesie skutki? Na te pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi – mówi Lena Wilfert, ekolog ewolucyjny z Uniwersytetu Ulm w Niemczech, która bada rozprzestrzenianie się wirusów wśród pszczół miodnych.

Wyniki badań są obiecujące, ale jest jeszcze dużo do zrobienia. Grzyby mogą zwiększać odporność systemów odpornościowych, bezpośrednio hamować wirusa lub wpływać na sposób, w jaki replikuje się on wewnątrz pszczół. Bez względu na mechanizm, byłoby lepiej zrozumieć to jeszcze zanim wyciągi zostaną wdrożone na szerszą skalę.

kup artykuly platne