Następne pokolenie będzie musiało zmierzyć się z konsekwencjami naszych zanieczyszczonych oceanów. Ale czy zdaje sobie z tego sprawę?

Potrzebna ekoinicjatywa

Jeśli chcielibyśmy wyznaczyć kraj, w którym dzieci powinny szczególnie dbać o ilość plastiku w oceanach, to byłoby to na Malediwach. Jest tam 99% wody i 1% ziemi, dlatego przyszłość – od turystyki, która generuje 37% wszystkich miejsc pracy, po jakość tuńczyka zjadanego tam trzy razy dziennie – zależy od czystych mórz. Niestety, do bieżącego roku większość malediwskich dzieci nie widziała rafy koralowej i nie mogła pływać (większość nadal nie może). Co więcej, często młodzi mieszkańcy wyspy mają głęboko zakorzeniony strach przed wielkim błękitem.

W 2018 roku ta sytuacja ma ulec zmianie. Wszystko to za sprawą rządowego projektu Dziecko rafy (Faru Koe), który ma na celu oswojenie z oceanem 81 000 uczniów na Malediwach. Inicjatywa nie tylko zaznajamia młodych mieszkańców wysp cudami natury, ale i zachęca szkoły do wyeliminowania z użycia jednorazowych tworzyw sztucznych. Na przypadający 8 czerwca Światowy Dzień Oceanu do ​​kampanii „zero plastiku na lunch” dołączyły wszystkie 212 szkoły na Malediwach. Z tego względu zobowiązały uczniów do nieużywania jednorazowych opakowań na jedzenie.

infoplanet ekologia plastikowy lunch potrzebna ekoinicjatywa

– Jesteśmy gospodarką importującą i wszystko jest opakowane w folię. To wielka bitwa, ale zaczynamy tam, gdzie uważamy, że zrobimy największą zmianę: w szkołach, pokazując dzieciom to, co chcemy chronić – argumentuje Fathmath Hulwa Khaleel, szef programowy projektu.

Ale czy Malediwy są wyjątkiem? Oto jak pakuje się szkolne kanapki w różnych krajach świata.

Nowy Jork, Stany Zjednoczone

W amerykańskich szkołach bardzo często dostępne są zdrowe opcje lunchu, co jest – być może – zaskakujące w przypadku narodu dotkniętego otyłością. Uczniowie mają zatem do wyboru bar sałatkowy i szeroki wybór świeżych owoców i warzyw. Ale dla środowiska nie jest już tak zdrowo. Sałatki są nadal podawane w plastikowych pojemnikach, a śniadanie i obiad – na jednorazowych biodegradowalnych tacach. Ponadto w stołówce używa się plastikowych sztućców. Jednak kroki zmierzające do zmiany sytuacji na lepsze już zostały podjęte.

infoplanet ekologia plastikowy lunch usa

– Używamy samoobsługowych dozowników na przyprawy i sosy sałatkowe zamiast plastikowych torebek. Nie serwujemy żywności zapakowanej w plastikowe folie, w dzielnicy zainstalowano również stacje do napełniania butelek wodą. Jesteśmy teraz w zakresie plastikowych opakowań bardziej świadomi niż w przeszłości. Klasy mają kosze na śmieci, a nauczyciele zachęcają do recyklingu butelek z wodą – wyliczają administratorzy szkolnych stołówek.

Jednak według Agencji Ochrony Środowiska w 2014 roku Stany Zjednoczone wyprodukowały 33,25 miliona ton tworzyw sztucznych, z których tylko 9% zostało poddanych recyklingowi – 75% tworzyw sztucznych trafiło na wysypiska śmieci.

Tokio, Japonia

Otoczona wieżowcami szkoła podstawowa jest typową szkołą w Tokio. je

się tu tradycyjny japoński lunch ryż, zupę miso i duszoną makrelę. Jest on podawany przez czworo uczniów w białych jak fartuchy lekarskie strojach, maskach i czapkach w porcelanowych naczyniach wielokrotnego użytku z sztućcami ze stali nierdzewnej w komplecie. Jedynym odstępstwem jest karton na mleko, słomka i opakowanie. Ale te trzy elementy są szczegółowo monitorowane – producent zbiera wszystkie trzy części do recyklingu na śmieci plastikowe i papierowe (RPP) lub paliwo kotłowe. Japonia szaleje na punkcie segregacji śmieci. To idea 3R: redukcja, ponowne wykorzystanie, recykling – ogólnokrajowa dewiza od czasu podpisania Protokołu z Kioto w 1997 roku.

infoplanet ekologia plastikowy lunch japonia

– Dzieci uwielbiają szkolny lunch. Niektóre szkoły udostępniają nawet menu na swojej stronie internetowej! Jeśli w szkole są odpady z tworzyw sztucznych, uczniowie muszą zabrać je do domu – mówi dyrektor szkoły.

– Staram się nie wyrzucać plastikowych zabawek, bo plastiki wpływają na zwierzęta morskie. Słyszałem, że inne kraje po prostu wrzucają plastik do oceanu i że jedzą go zwierzęta morskie. Myślę, że to nie jest dobre – mówi jeden z uczniów. – Przyzwoici ludzie nie wyrzucają śmieci na łono natury – dodaje po chwili.

Paryż, Francja

W szkole wyższej, w 19 dzielnicy Paryża menu dnia to sałatka i kuskus z mięsem lub rybą, a do tego ser i lody lub jogurt. Brzmi smakowicie, ale generuje mnóstwo odpadów z tworzyw sztucznych, na które nie ma pojemników do recyklingu. Studenci nie przynoszą też własnych pudełek na lunch.

– Pochodzę z rodziny dbającej o ekologię. Pojemniki zawsze poddawaliśmy recyklingowi. Najgorsze rzeczy w stołówce to opakowania na sery i jogurty – mówi 17-letni David Wainer. – Chciałbym móc ograniczać zużycie plastiku, ale jest to trudne dla naszego pokolenia. Nie czujemy się wystarczająco zatroskani środowiskiem – dodaje.

Także inni studenci wydają się chętni do zaangażowania w recykling, ale nikt nie wie, jak to zrobić.

infoplanet ekologia plastikowy lunch francja

– To prawda, w tej stołówce mamy dużo plastikowych opakowań, produkty pakowane są na talerze i są pakowane pojedynczo, jest to problem pokoleniowy, ale naszą rolą jest informowanie – komentuje szef.

Być może jednak jest szansa na zmiany. Francja w tym roku zobowiązała się do wprowadzenia 100% recyklingu swoich tworzyw sztucznych do 2025 roku. By osiągnąć cel, pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Spośród 28 krajów Unii Europejskiej Francja zajmuje obecnie 25. miejsce pod względem recyklingu tworzyw sztucznych.

Lagos, Nigeria

Przykładowa szkoła nie oferuje ciepłych posiłków, więc dzieci przynoszą jedzenie z domu. Najczęsniej jest to fasola, ryż z gulaszem z pomidorów, bułka z jajkiem sadzonym i makaron instant. Pudełka na lunch to najczęściej plastikowe pojemniki i pudełka ze styropianu. W efekcie w szkole jest mnóstwo śmieci pełnych butelek z politereftalanu etylenu (PET), saszetek nylonowych i styropianu, ale nikogo to nie martwi. Plastik jest wygodny, ponieważ nie trzeba nosić ze sobą pudełka na drugie śniadanie. Tworzywa sztuczne i ich wpływ na środowisko nie są omawiane.

infoplanet ekologia plastikowy lunch nigeria

Łącznie Lagos generuje co najmniej 4,7 miliona ton odpadów stałych każdego roku, z których recyklingowi poddawanych jest niewiele. Przepełnienie pojemników lub dreny zatkane plastikiem i nylonem są powszechne.

Jednak – według szacunków z 2013 roku – 86 milionów ludzi w Nigerii żyje w skrajnym ubóstwie. Większość z nich walczy o to, by zjeść trzy posiłki dziennie. W tym kontekście środowisko nie jest priorytetem.

Hong Kong, Chiny

W Hong Kongu jest mało przestrzeni, a szkolna kuchnia to luksus. W rezultacie w porze lunchu zazwyczaj posiłki serwują zewnętrzne firmy cateringowe, który serwują około 60 jednorazowych plastikowych pudełek na lunch, zawierających dania ryżowe, a także wodę butelkowaną. Przekąski, takie jak kulki rybne, podawane są w miskach wielokrotnego użytku.

W międzyczasie gorące posiłki – mięso i ryż – rozdaje się w hali sportowej, która służy również jako stołówka. Dzieci otrzymują je w jednorazowych plastikowych pudełkach lub metalowych kadziach, dostarczanych na tacach wielokrotnego użytku. W maju szkoła zainstalowała bezpłatne chłodnice wody na każdym piętrze i poprosiła uczniów o przyniesienie butelek wielokrotnego użytku.

infoplanet ekologia plastikowy lunch hong kong,

– Małe dzieci wychowuje się, aby myślały, że powinny pomagać środowisku, ale wokół nich jest tak wielu dorosłych, którzy tego nie robią, ze niewiele to daje – wyjaśniają nauczyciele.

Potwierdzają to liczby. W 2015 roku z 5,7 milionów ton odpadów wytworzonych w Hongkongu jedynie 35% zostało poddanych recyklingowi.

Caracas, Wenezuela

W szkole w Caracas zagwarantowany jest przynajmniej jeden posiłek w ciągu dnia. Mimo to niezależna ankieta przeprowadzona przez trzy uniwersytety w Caracas wykazała, że w zeszłym roku 6 na 10 Wenezuelczyków poszło spać głodnych, ponieważ nie było ich stać na jedzenie. Hiperinflacja w Wenezueli jest tak wysoka, że ceny żywności mogą się podwoić każdego tygodnia. Dlatego lunch jest skromny – składa się z miseczki czarnej fasoli i ryżu z pomarańczą.

infoplanet ekologia plastikowy lunch wenezuela

– Staramy się gotować ryż co najmniej raz w tygodniu i dodawać trochę białka w każdym posiłku, aby dzieci mogły się wzmocnić, ale jest to trudne – mówi główny kucharz szkolny. – Czerwone mięso zniknęło dawno temu. Do zup używane są kurze nóżki. W tej chwili myślenie o środowisku jest dla mnie absurdem. Dzieci uczą się ponownie używać misek i kubków, ale tylko dlatego, że nie mają nic innego do wykorzystania – dodaje.

Pekin, Chiny

W stołówce szkolnej znajdują się dwa miejsca do zamawiania lunchu, z różnymi menu. Z jednej strony są to kluski i pierogi, z drugiej – mala tang i czasami chińska wersja spaghetti z sosem pomidorowym.

Wszystkie produkty spożywcze są podawane na srebrnych metalowych tackach, a do jedzenia uizywa się pałeczki wielokrotnego użytku. Dlatego nie ma odpadów z tworzyw sztucznych innych niż mleko i jogurt. Po obiedzie dzieci układają swoje brudne tace, które są myte i używane ponownie. System wygląda na staroświecki, ale jest skuteczny.

infoplanet ekologia plastikowy lunch pekin

Przez dziesięciolecia inne kraje wysyłały pojemniki pełne złomu i odpadów w celu recyklingu do Chin. Jednak Pekin obłożył zeszłego roku przemysł recyklingowy zakazem importu 24 rodzajów odpadów stałych, w tym wielu tworzyw sztucznych. Teraz Pekin pretenduje do miana najbardziej przyjaznych środowisku miast.

Krótka podróż po różnych krajach świata pozwala zobaczyć, że problem plastikowych pojemników szybko nie zniknie, a świadomość budzi się bardzo powoli. Tylko czy na pewno mamy tyle czasu?