Wiele osób nie chce kupować ubrań uszytych z naturalnych tkanin, ponieważ ich wytwarzanie często wiąże się z zabijaniem zwierząt. Jednocześnie ekolodzy ostrzegają, że taka moda nie jest zdrowa dla środowiska naturalnego, ponieważ produkcja z materiałów syntetycznych zanieczyszcza oceany. Czy istnieje zatem sposób na etyczne ubrania?

Naturalne nie znaczy ekologiczne

Podczas tygodnia mody w Australii aż roiło się od futer, ale aby powstały, żadne zwierzę nie straciło życia – wszystkie były syntetyczne.

– Nie wiedzieliśmy, że tak wiele osobowości ze świata mody popiera ten szczególny trend – podsumowało australijskie wydawnictwo modowe.

Ta moda jest częścią globalnego sprzeciwu wobec tkanin pochodzenia zwierzęcego, takich jak futra, skóra, wełna i jedwab. W efekcie tej akcji, częściowo związanej z coraz bardziej popularnym ruchem wegańskim, ludzie decydują się na zakup plastikowych imitacji wykonanych z takich materiałów, jak poliester czy akryl.

infoplanet ekologia wegetarianizm szkodliwy dla srodowiska naturalne nie znaczy ekologiczne

– Tkaniny wegańskie, mimo że są bezpieczne dla krów i owiec, mogą szkodzić stworzeniom oceanicznym. To wybór etyczny, ale plastik jest uwikłany w problemy związane ze środowiskiem. Materiał ten pochodzi z nieodnawialnych produktów naftowych, nie ulega biodegradacji i może powodować dostawanie się szkodliwej mikroflory do oceanów. Są więc dwie trudne kwestie: dobrostan zwierząt i nadmierna konsumpcja plastiku, które stykają się ze sobą – komentuje konsultant ds. zrównoważonej mody z Sydney Clara Vuletich.

Dylematy (spoza) świata mody

Z jednej strony, wielu ludzi twierdzi, że wykorzystywanie zwierząt na skóry i futra jest okrutne, więc faworyzują plastikową alternatywę. Z drugiej strony, jak zauważa Międzynarodowe Stowarzyszenie Hidden, Skins and Leather Traders, ich długowieczność i biodegradowalność decyduje o tym, że mogą być uznane za przyjazne dla środowiska.

Aby wyjaśnić, czy futra i skóra są lepsze dla środowiska, globalny zespół ekologicznych marek modowych Koalicja Zrównoważonej Odzieży w 2012 roku stworzył Indeks Higg Materials Sustainability. Klasyfikuje on tkaniny na podstawie ilości energii, wody i chemikaliów, które są potrzebne do ich wyprodukowania, uwzględniając także zanieczyszczenia i powstające gazy cieplarniane. Im wyższy wynik, tym mniej przyjazny dla środowiska jest materiał.

W ten sposób skóra bydlęca oceniona jest jako mniej przyjazny dla środowiska niż syntetyczna skóra poliuretanowa czy skóra kangura, ponieważ ich współczynniki to kolejno: 161, 59 i 29 punktów. Wynika to z faktu, że hodowla krów jest głównym źródłem emisji gazów cieplarnianych, garbowanie skóry wykorzystuje toksyczne chemikalia, a produkty zrobione ze skóry dzikich kangurów nie mają śladu węglowego związanego z rolnictwem.

infoplanet ekologia wegetarianizm szkodliwy dla srodowiska dylematy

– Jednym z głównych ograniczeń indeksu jest jednak to, że ocenia on tylko wpływ materiałów włókienniczych na środowisko podczas ich produkcji. Nie bierze pod uwagę, w jaki sposób używamy ubrań lub co z nimi robimy pod koniec ich życia – mówi Lisa Heinze z University of Sydney.

Bałagan z mikrofibrą

Efektem ograniczeń indeksu jest choćby fakt, że poliester plasuje się korzystniej niż wełna owcza, ponieważ do jego wyprodukowania potrzeba mniej energii. Wyliczenie nie uwzględnia jednak, że płaszcz z wełny może ostatecznie mieć mniejszy ślad środowiskowy niż futro z poliestru, ponieważ prawdopodobnie będzie używane dłużej i ulegnie biodegradacji, gdy zostanie wyrzucony.

– Kiedy syntetyczna kurtka trafi na wysypisko, nigdy się nie zdegraduje. Co więcej, wełna nie powoduje wylewania plastikowych mikrowłókien do oceanów – wyjaśnia Heinze.

Wpływ mikrowłókien na środowisko zaczyna być rozumiany odkąd w 2016 roku naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara zaczęli zwracać uwagę, że poliestrowe kurtki polarowe uwalniają do 2 gramów mikrowłókien na cykl pralki. Zespół z Plymouth University w Wielkiej Brytanii wykazał później, że standardowe obciążenie pralki akrylowymi lub poliestrowymi ubraniami może uwolnić ponad pół miliona mikrowłókien podczas jednego prania.

infoplanet ekologia wegetarianizm szkodliwy dla srodowiska balagan z mikrofibra

Ponieważ mikrowłókna nie są w pełni usuwane przez uzdatnianie wody, mogą zostać połknięte przez stworzenia morskie i uszkadzać ich przewód pokarmowy. Naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii niedawno odkryli plastikowe włókna odzieżowe w jednej piątej ryb sprzedawanych na lokalnych rynkach rybnych.

– Oznacza to, że wegańskie tkaniny, mimo że są łagodniejsze dla krów i owiec, mogą szkodzić istotom oceanicznym – podsumowuje Heinze.

Ekologiczne drogi wyjścia

– Jedną z opcji jest pranie syntetycznych ubrań w siatkowym worku do prania przeznaczonym do chwytania luźnych mikrowłókien. Inną, szukanie odzieży, która nie pochodzi od zwierząt, ale również nie zawiera plastiku – mówi Gordon Renouf, współzałożycielka aplikacji dotyczącej etycznej mody Good On You.

W odpowiedzi na etyczny dylemat kilka marek modowych eksperymentuje z wykorzystaniem sztucznej skóry wykonanej z roślin. Brytyjska wegańska marka obuwia Bourgeois Boheme używa skóry Piñatex, która jest wykonana z liści roślin ananasowych. Jeden metr kwadratowy Piñatex jest wykonany z około 480 liści z 16 ananasów i kosztuje 18 £ za metr kwadratowy, w porównaniu z ceną 20–30 £ za taką samą ilość skór bydlęcych.

– Maszyna wyciąga długie włókna z liści, które są następnie kompresowane i obrabiane w celu wytworzenia materiału. Tekstury są bardziej podobne do skóry niż syntetyków: są bardziej miękkie i giętkie – mówi Heinze.

Niemiecka marka Nat-2 właśnie wypuściła trampki wykonane z skóry grzybowej. Są one znacznie droższe, bo kosztują 525 funtów, a ich materiał jest pobierany z gąbki huby – grzyba rosnącego na brzozach. Grzyby zbiera się ręcznie, suszy przez rok, a następnie ręcznie obiera.

infoplanet ekologia wegetarianizm szkodliwy dla srodowiska rozstrzygnięcia

Inne firmy próbują wyhodować prawdziwą skórę i futro w laboratorium, aby żadne zwierzęta nie zostały skrzywdzone, jednak w przypadku niektórych rodzajów odzieży opcje wolne od materiałów pochodzących ze zwierząt i plastiku są trudne do znalezienia.

Pewnego dnia być może rozwiążemy problemy produkcji całkowicie nieszkodliwych dla środowiska materiałów, ale póki co trzeba wybierać pomiędzy ekologią a ochrona zwierząt, każdy musi takie decyzje podjąć sam.