Może to brzmieć jak tytuł niskobudżetowego filmu science-fiction, ale dla planetologów „Ziemia jak szklarnia” to śmiertelnie poważna koncepcja. Naukowcy są przekonani, że wkrótce możemy przekroczyć próg prowadzący do nieodwracalnego wzrostu temperatur w następnych stuleciach.

Nawet jeśli większości państw świata uda się osiągnąć cele postawione w zakresie redukcji emisji dwutlenku węgla, może się okazać, że wciąż będziemy podążać nieodwracalną ścieżką. Najnowsze badania pokazują, że taki scenariusz jest prawdopodobny, jeśli globalne temperatury wzrosną o 2°C w stosunku do tych sprzed rewolucji przemysłowej.

infoplanet ziemia jak szklarnia badania

Międzynarodowy zespół naukowców zajmujących się klimatem w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” przekonuje, że ocieplenie, którego spodziewamy się w ciągu następnych kilku dekad, może zmienić niektóre z naturalnie chroniących nas oddziaływań planety w naszych wrogów. Każdego roku lasy, oceany i gleba pochłaniają około 4,5 miliarda ton węgla, który w przeciwnym razie znalazłby się w naszej atmosferze, podnosząc jej temperaturę. Jednak w obliczu coraz szybszego ocieplania się klimatu, te „pochłaniacze” dwutlenku węgla mogą zmienić się w źródła tego pierwiastka i znacznie pogorszyć sytuacje klimatyczną na Ziemi.

– Tak więc, czy mówimy o wiecznej zmarzlinie w północnych szerokościach geograficznych, która obecnie wiąże miliony ton gazów cieplarnianych, czy o dżungli amazońskiej – obawiamy się, że im bardziej zbliżamy się do 2 stopni ocieplenia powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej, tym większe są szanse, że te naturalne ekosystemy zaczną wydzielać więcej węgla niż obecnie przyjmują – piszą naukowcy.

infoplanet ziemia jak szklarnia badania

– Kiedy globalna temperatura wzrośnie o 2 stopnie, możemy być w punkcie, w którym przekażemy mechanizm kontrolny samej planecie Ziemi, nie mając już wpływu na dalsze zmiany klimatyczne – powiedział współautor raportu, prof. Johan Rockström z Stockholm Resilience Center BBC News.

Zgodnie z dokumentem, po przejściu w fazę szklarni globalna temperatura na Ziemi będzie wyższa niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 1,2 mln lat. Klimat może się ustabilizować po podniesieniu się średniej temperatury o 4–5 stopni Celsjusza powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. Spowoduje to między innymi wzrost poziomu morza o 10–60 metrów w stosunku do czasów współczesnych. Duże połacie planety staną się niezdatne do zamieszkania. Obecnie globalne temperatury wzrosły o około 1 stopień ponad poziom sprzed rewolucji przemysłowej i rosną o około 0,17°C na dekadę.