Jak wyznała na antenie „Dzień dobry TVN” Dominika Tajner, w trakcie związku z Michałem Wiśniewskim przez długi czas walczyła z depresją.

Zgodnie z wyznaniem managerki gwiazd, największym powodem jej załamania była praca. Choć dotrzymała wszystkich terminów, nadmiar obowiązków kosztował ją utratę zdrowia.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Tego zdjęcia nie zobaczycie w Vivie ale jest ono moim oczkiem w głowie całej sesji. Raz jeszcze dziękuje Naczelnej magazynu Viva- Katarzynie Przybyszewskiej, że zaprosila mnie do udziału w tym projekcie. Dziekuę @blankamariapo, @ewagil.co.makeupstudio, @kamil_pecka, @martakalinowska_ oraz całej ekipie, która współpracowała ze mną przy tej sesji! Wszyscy byli wspaniali. Szczególne podziękowania składam na ręce najlepszej artystki, jaka ostatnio poznałam - @stareoness... nikt nigdy nie wydobył ze mnie tyle kobiecości, seksapilu i klasy... Marlenko wielki szacunek ❤️❤️❤️ #sesjazdjeciowa #zdjecia #viva #magazyn #newlook #słońce #basen #marzenia #polishgirl

Post udostępniony przez Dominika Tajner (@dominika_tajner)


– Zaczyna się wszystko uspokajać, jestem spokojna, szczęśliwa. Wpłynęła na mnie kumulacja wszystkiego, i to nawet nie wydarzeń z tego roku, tylko wcześniejszych. Gdy byłam menadżerką Michała, to wzięłam chyba za dużo na siebie. Udźwignęłam, ale gdzieś to zdrowiem musiałam przypłacić – powiedziała Dominika Tajner.

Jak stwierdziła Dominika Tajner, w trudnych chwilach zawsze wspierała ją rodzina, ponieważ na swojego ówczesnego męża Michała Wiśniewskiego nie mogła liczyć. Kluczem do poprawy samopoczucia była jednak dopiero terapia u psychiatry.


– Miałam tatę, mamę, brata wiadomo. Natomiast jeśli chodzi o Michała, to nie obwiniam go, że on tego nie rozumiał. On zawsze mówił, że takie choroby to są wymyślone choroby. Po prostu on tego nie rozumie, nie przyjmuje i takich ludzi też jest cała masa – mówiła managerka gwiazd.

Dominika Tajner zapewniła również, że jest już zdrowa i szczęśliwa. Co więcej, czuje również gotowość na nowy związek. „Teraz na pewno więcej rozwagi będę wkładać w wybranka” – przyznaje jednak była żona Michała Wiśniewskiego.