Czy wszędzie przez żołądek najłatwiej trafić do serca?

Chilli – suszone, marynowane, fermentowane lub smażone – jest podstawą każdego posiłku w Guizhou. Także śniadań. Wydaje się więc,że kuchnia w Guizhou może nie być najprostszą drogą do zdobycia czyjegoś płomiennego uczucia

Buliony, sosy, makarony i frytki są obficie doprawiane papryczkami chili, które są uprawianena polach tarasowychna prowincji. Ich smaki są niezwykle zróżnicowane – od łagodnych zielonych papryczek o kształcie dzwonka do malutkich, czerwonych petard, które są ciosem piekącym w ustach.

W prowincji Guizhou dominuje smak ‘suan la’, a więc pikantno-kwaśny. Mdłe jedzenie, znane w Guizhou jako ‘qian Cai’, jest stosunkowo mało znane.

Kochanek Tofu – to potrawa, której najczęściej można się spodziewać w krainie najostrzejszej żywności w Chinach. Kanapka jest tak ostra,że samo otwarcie opakowania wywołuje efekt ognistego uderzenia. Przyrządza się ją ze zgrillowanych kwadratowych plastrów tofu z miękkim kremem w środku, zawiniętych w mieszankę chili, szalotki, pstrolistki i czosnku.

Dla początkujących entuzjastów kuchni w Guiyang zjedzenie całego dania graniczy z cudem. Statystycznie odważnym udaje się przełknąć tylko dwa kęsy.

Nie jest jasne, czemu ta mocno przyprawiona przekąska zawdzięcza swoją niezwykłą nazwę. Można się jednak domyślać,że po jej zjedzeniu będzie się spragnionym nie tylko miłości.