Jeśli czytasz ten artykuł, to oznacza, że jesteś blisko znaczących zmian w swoim życiu, które może rozpocząć napisanie dobrego listu motywacyjnego. Wypełnienie go odpowiednią treścią jest niezwykle ważne. Pozwoli Ci przedstawić swoją rolę w nowej firmie i – niewykluczone – otworzy drzwi do kariery, o której marzysz. Z tego względu nawet, jeśli pisanie przychodzi ci z łatwością, możesz zastanawiać się, czy w swoim dokumencie zawarłeś wszystko to, o czym powinien dowiedzieć się twój przyszły pracodawca. Przychodzimy z odsieczą! Zestawiamy elementy, o które powinieneś uzupełnić swój list motywacyjny, zanim go wyślesz i popełnisz gafę.

 

1. Spersonalizuj zwrot adresatywny

Zaadresowałeś swój list motywacyjny do właściwej osoby? To ważne pytanie, ponieważ jeżeli jest to możliwe, powinieneś spersonalizować swój list motywacyjny. Zamiast rozpocząć zwrotem „Szanowny Panie”, dowiedz się, jak nazywa się twój przyszły rozmówca. Taki list wygląda jak przygotowany specjalnie z myślą o konkretnym pracodawcy, świadczy o twoim zainteresowaniu i nie wygląda, jakby został stworzony na zasadzie „kopiuj – wklej”.

 

2. Zamieść nazwę firmy

Podobnie jak spersonalizowanie pierwszego zwrotu ważne jest również, abyś pokazał, że znasz nazwę firmy, do której kierujesz list motywacyjny. Zdarzają się oczywiście rekrutacje ukryte i w przypadku takich nie jest to możliwe. Jeśli jednak nazwa pracodawcy, do którego wysyłasz swoje CV, jest ujawniona, użyj jej w swoim dokumencie. Ponadto zwróć uwagę, żeby napisać ją poprawnie.

 

3. Uzupełnij dane kontaktowe

Wyobraź sobie, że twoja kandydatura się spodobała i mógłbyś zostać zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Będzie to niemożliwe, jeśli przyszły pracodawca nie będzie mógł się z tobą skontaktować, ponieważ zapomnisz umieścić swoje dane kontaktowe. Dlatego ważne jest, by twój numer telefonu oraz adres e-mail pojawiły się nie tylko w CV, ale także w liście motywacyjnym.

 

4. Zaktualizuj daty

Pamiętaj, aby za każdym razem dostosować daty zawarte w liście motywacyjnym do twojej obecnej sytuacji zawodowej. Oczywiście możesz użyć dokumentu, który napisałeś podczas starań o pracę jakiś czas temu, ale twoje położenie od tego momentu mogło stać się zupełnie inne. Przeczytaj i sprawdź, czy wszystkie wskazane w treści terminy są aktualne. Nie zapomnij też o dacie w prawym górnym rogu.

 

5. Postaw na jakość

Pamiętaj, że list motywacyjny to nie książka o twoim życiu, dlatego nie powinien być zbyt długi. Oczywiście umiar należy zachować również w drugą stronę – nie streszczaj swojego życiorysu oraz roli w nowej firmie w jednym zdaniu. Najlepszy w tym przypadku będzie złoty środek i opisanie w prostych zdaniach napisać wszystkie najważniejsze rzeczy o sobie, które chcemy przekazać przyszłemu pracodawcy.

 

6. Dostosuj formatowanie

Zasada „jak cię widzą – tak cię piszą”, ma zastosowanie również w liście motywacyjnym. Dlatego użyj w całym liście takiej samej czcionki, pamiętaj o zachowaniu odstępów, wcięć, przejrzystości i kompozycji. List powinien być poprawny, estetyczny i schludny. Ponadto przed wysłaniem sprawdź, czy plik się otwiera i dobrze wygląda przynajmniej na dwóch różnych komputerach.

 

7. Zadbaj o poprawność

Co prawda poprawna pisownia to dzisiaj nie kłopot, ponieważ opcję sprawdzania włączysz w każdym komputerze, ale warto dodatkowo zwrócić uwagę na to, czy komputer prawidłowo wyszukał i poprawił wszystkie ewentualne błędy. Tobie zajmie to chwilę, a będziesz miał pewność, że do tekstu nie wkradł się żaden lapsus ortograficzny lub gramatyczny. Nic nie razi tak, jak błędy.

 

Proste? Jak najbardziej! Kandydaci do pracy jednak często zapominają o tych 7 złotych zasadach. Pamiętaj o ich zastosowaniu – druga szansa na to, aby się przedstawić, pewnie się nie trafi.