Jeżeli szukasz pracy, każdy ma dla ciebie dobre rady dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej, które – mimo iż są przekazywane z życzliwości – często są przestarzałe, nieaktualne lub niewłaściwe. Zdarza się, że powielają one stereotypy, które użyte w czasie spotkania z przyszłym pracodawcą wywołają złe wrażenie o tobie.

Oto kilka najbardziej utartych odpowiedzi, używanych na rozmowach kwalifikacyjnych, wraz z wyjaśnieniem, jaki przekaz odbierze rekruter, jeśli ich użyjesz.

„Moją największą słabością jest to, że zbyt dużo pracuję”

Myślisz, że twój przekaz brzmi: „Nie boję się ciężkiej pracy”.

Rekruter słyszy: „Nie chcę mówić o swoich niedociągnięciach, a więc nigdy się nie poprawię”.

 

Jeśli ktoś pokazuje, że jest idealny w każdym calu, wielu rekrutujących zakłada, że nie jesteś świadomy swoich niedociągnięć i dlatego nigdy ich nie poprawisz. Nikt nie chce zaś pracować z osobą, która myśli, że jest bez zarzutu.

Okazuje się, że najlepsze rozmowy kwalifikacyjne przeprowadzono z kandydatami, którzy znali swoje słabości i nie bali się o nich rozmawiać. Rekruter chce usłyszeć o twoich trudnościach – wie, że nie jesteś doskonały i popełniać błędy w pracy. Ma zamiar się jednak dowiedzieć, jak radzisz sobie z niepowodzeniami i swoimi słabymi stronami.

„Nie wchodzę w konflikty, bo potrafię pracować z każdym”

Myślisz, że twój przekaz brzmi: „Jestem doskonałym graczem drużynowym”.

Rekruter słyszy: „Jest mi wszystko jedno z kim pracuję”.

 

Jeśli po tym stwierdzeniu nie pada żaden konkret, nie jesteś wiarygodny. I choć rekrutujący mają tendencję do zatrudniania graczy zespołowych, zadając to pytanie, chcą usłyszeć, jak radzisz sobie w trudnej sytuacji, która wcześniej czy później się pojawi. Rzecz nie w tym, abyś udowodnił, że jesteś doskonały, ale raczej, abyś przekazał, jak poradzisz sobie z ewentualnymi konfliktami czy trudnościami.

„Nie wyobrażam sobie pracy gdziekolwiek indziej”

Myślisz, że twój przekaz brzmi: „Naprawdę chcę dostać tę pracę”.

Rekruter słyszy: „Nie odrobiłem zadania domowego”.

 

Każdy chce usłyszeć, że jest wymarzonym pracodawcą dla kandydata. Jest więc oczywiste, że entuzjazm związany z dołączeniem do zespołu jest zawsze mile wdziany, Nie wystarczy jednak powiedzieć „nie wyobrażam sobie innej pracy”. Wówczas bowiem rekruter pomyśli, że nie poznałeś dostatecznie dużo danych na temat firmy – tego, czym się zajmuje oraz jaką ma strategię. Gdyby było inaczej, twój przekaz byłby konkretniejszy i powiedziałbyś, dlaczego chcesz pracować akurat w tym miejscu.

Rozmowa kwalifikacyjna nie jest największą przyjemnością, ale można się do niej przygotować. Jeśli ktoś mówi ci, że jest kilka informacji, które powinieneś przekazać, aby spodobać się rekrutującemu – słuchaj, ale krytycznie. Powinieneś się skupić i odpowiadać na pytania tak precyzyjnie, jak to tylko możliwe i nie bać się mówić prawdy. Z pewnością twoja osobowość i doświadczenie przekonają rekrutującego do twojej kandydatury.