W dobie powszechnych smartfonów, coraz częściej zdarza się, że pacjenci decydują się na nagrywanie wizyt lekarskich bez wiedzy i zgody lekarza. Takie wideo nierzadko trafiają do internetu. Czy pacjenci w ten sposób naruszają prawo?

– Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których nagrania w gabinecie lekarskim są publikowane na portalach społecznościowych, czy też portalach, które posiadają szerokie grona odbiorców. W takich sytuacjach lekarz, który został nagrany, jest często obrażany, oceniany przez internautów oraz publikowane są jego dane osobowe – argumentowała Rzecznik Praw Lekarza.

infoplanet prawo i medycyna nagrywanie lekarzy nagrania

Jak zaznaczyła Monika Potocka, nagrywanie wizyt lekarskich bez zgody lekarzy może prowadzić do ośmieszania specjalistów i podważania ich kompetencji, co – w efekcie – zniechęca do procesu leczenia. To docelowo „uderza” w pacjentów, którzy po obejrzeniu takiego nagrania mogą bać się wizyty u lekarza, co może mieć wymierny wpływ na ich stan zdrowia. Zdaniem Rzecznik Praw Lekarza, dochodzi do absurdalnych sytuacji, w których pacjent obawia się lekarza, a lekarz zaczyna się bać pacjenta.

Tendencję do nagrywania wizyt lekarskich przez pacjentów dostrzegają również pracownicy Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Ich zdaniem najczęściej powstają w celu utrwalenia niekorzystnych rozstrzygnięć lekarza czy nietypowego przebiegu wizyty.

infoplanet prawo i medycyna nagrywanie lekarzy prawo

– Są sygnały z zapytaniem wprost, czy mogą nagrywać przebieg wizyty u lekarza, czy też rozmowę z osobą udzielającą świadczeń zdrowotnych. W odpowiedzi zawsze staramy się podkreślić, by przed spełnieniem zamiaru nagrania uprzedzili o tym pracownika medycznego oraz zapytali o zgodę – stwierdza Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta.

Jak podkreśla Rzecznik Praw Pacjenta, pacjenci powinny być świadomi, że nagrywanie z ukrycia może skończyć się sprawą sądową w sprawie naruszenia dóbr osobistych nagrywanych z ukrycia osób.

infoplanet prawo i medycyna nagrywanie lekarzy wideo

– Prawdopodobnie część pacjentów uważa, że się w ten sposób „zabezpiecza”, że „zbiera dowody” na ewentualne sytuacje sporne. Jako Fundacja nie popieramy takich praktyk. Uważamy, że jak każde inne nagrywanie bez zgody osoby nagrywanej, nie powinny mieć one miejsca. Fundacja stoi na stanowisku, że placówki ochrony zdrowia nie są miejscem do prowadzenia nagrań czy też relacji video – bo i takie praktyki mają miejsce. Pomijając kwestię podstawową, jaką jest brak zgody osoby nagrywanej, nagrywanie w jednostkach ochrony zdrowia narusza prawo do intymności i prywatności innych osób: pacjentów, członków rodzin czy zespołów medycznych – przekonuje Magdalena Kołodziej, członek zarządu Fundacji „My Pacjenci”.

Swoje uwagi pacjenci mogą wyrażać w formie pisemnej do kierownika podmiotu leczniczego. „Jest to najbardziej bezpieczna i cywilizowana, a także zgodna z przepisami prawa forma zgłaszania niekorzystnych dla pacjentów sytuacji” – informuje Rzecznik Praw Pacjenta.