Zgodnie z planami ministerstwa zdrowia, już wkrótce ma zostać wprowadzone nowe, osobno kontraktowane przez NFZ świadczenie, zapewniające medyczny transport międzyszpitalny. Choć projekt rozporządzenia już powstał, brakuje do niego aktów wykonawczych, co – zdaniem dyrektorów szpitali – wprowadza chaos w zakresie celowości proponowanych przepisów.

Medyczny transport międzyszpitalny został wprowadzony w załączniku nr 3 do rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 15 lutego 2019 r., które zmienia rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. Wśród warunków szczegółowych, jakie powinni spełniać świadczeniodawcy przy udzielaniu świadczeń gwarantowanych w trybie hospitalizacji i hospitalizacji planowej, pojawiły się również warunki dotyczące zespołu transportu medycznego.

infoplanet prawo i medycyna transport miedzy szpitalami przepis

Dotąd medyczny transport międzyszpitalny musiały zapewniać szpitale, dostarczając odpowiednio wyposażoną karetkę do przewozów międzyszpitalnych lub podpisać umowę z firmą transportu medycznego. Rozporządzenie wprowadza dodatkowe wymaganie w przypadku, gdy w karetce nie ma osoby z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych. Zlecający świadczenie powinien wówczas zapewnić osobę dodatkową, która ma takie uprawnienia. Jednak zaproponowane zmiany mogą – zdaniem dyrektorów szpitali – doprowadzić do chaosu i zmniejszenia wydolności usług transportu medycznego.

– Z rozporządzenia wynika, że jeśli szpital wezwie karetkę transportową w celu wykonania przewozu specjalistycznego, a nie ma w niej lekarza, to ma go zapewnić. To stawia szpitale w takiej sytuacji, że muszą mieć pod telefonem lub na miejscu dodatkowego doktora. Na pewno nie podejmę decyzji, żeby oddział został bez lekarza, bo ten akurat musi pojechać karetką z chorym do innego szpitala. Rozmawiałem z lekarzami, absolutnie nie widzą takiej możliwości – twierdzi prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego Władysław Perchaluk.

infoplanet prawo i medycyna transport miedzy szpitalami

– Wydzielenie tej usługi, po pierwsze: unormuje sytuację w transporcie pacjenta, żeby był on komfortowo i szybko transportowany – bo często dyskusje trwały godzinami i pacjent nie mógł być przewieziony, a po drugie: otwiera pewien rynek dla prywatnych firm, które świadczyły usługi w zakresie ratownictwa, do tego, żeby tutaj startowały w konkursach na odrębne świadczenie – wyjaśniał plany wprowadzenia medycznych transportów międzyszpitalnych jako oddzielnego świadczenia minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

Dokładnej interpretacji rozporządzenia jak dotąd ministerstwo zdrowia nie przedstawiło. Zgodnie z zapowiedziami dyrektor Biura Informacji resortu Sylwii Wądrzyk, prezes NFZ ma wydać zarządzenie z warunkami zawierania i realizacji umów, w tym warunki rozliczania świadczenia zespołu transportu medycznego. Prace są obecnie w toku.