W czasopiśmie „Nature Neuroscience” dwaj naukowcy opublikowali właśnie wyniki badań, z których wynika, że nieśmiałość jest bezpośrednio związana z mniejszą aktywnością niektórych obszarów mózgu. Jak przekonują, odpowiednio pobudzone sfery nerwowe mogłyby zmienić osoby nieśmiałe w towarzyskie.

Nieśmiałość a reakcja na stres

Do tej pory źródeł towarzyskiego charakteru i nieśmiałości upatrywano w sposobie wychowania, przebiegu procesu socjalizacji, doświadczeniach z czasów dzieciństwa czy usposobieniu. Jednak jak dowiedli Yasir Shemesh z Instytutu Maxa Planca w Monachium oraz prof. Alon Chen z Instytutu Nauk Weizmanna w Rechowot w Izraelu, za otwartość w zawieraniu nowych znajomości odpowiedzialne są cząsteczki w mózgu, regulujące reakcję na stres.

infoplanet psychologia i lifestyle mozg niesmialosc

Badacze wyjaśniają, że lęk przed obcymi osobami to efekt procesu ewolucji. Pozwalał on naszym przodkom przystosowywać się do warunków panujących w nowo zasiedlanych miejscach i unikać potencjalnych niebezpieczeństw ze strony innych grup koczowniczych, a także dzikich zwierząt. Im bardziej bano się niebezpieczeństw, tym lepiej można było je przewidzieć i ich unikać.

Pierwotny lęk w pewnym stopniu przetrwał w kontaktach społecznych do obecnych czasów. W zależności od tego, jak radzą sobie nasze mózgi ze stresem wynikającym z nawiązywania relacji z innymi osobami, potrafimy mniej lub bardziej chętnie i szybko tworzyć emocjonalne więzi z osobami, które spotykamy.

Mózg a nieśmiałość

Jak wskazują badacze, kluczową rolę w nawiązywaniu relacji odgrywa cząsteczka urokortyna-3. Oddziałuje ona na receptor kortykoliberyny typu 2 (CRF-R2) w obszarze regulującym zachowania społeczne – komórkach nerwowych środkowego ciała migdałowatego mózgu. Z wyników badań na gryzoniach wynikało, że myszy wykazujące brak CRF-R2 bądź urokortyny-3 niechętnie podejmowały kontakt z innymi osobnikami swojego gatunku, preferując te gryzonie, które znały.

infoplanet psychologia i lifestyle mozg niesmialosc stres

Co więcej, pobudzenie genu kodującego receptor CRF-R2 sprawiało, że nieśmiałe myszy były bardziej chętne, by inicjować kontakt z gryzoniami spoza własnej grupy. Naukowcy uważają zatem, że to urokortyna-3 wraz z receptorem CRF-R2 reguluje zdolność radzenia sobie ze stresem wynikającym z zachowań społecznych.

Jak przekonują naukowcy, mechanizm podobny w reakcji na stres funkcjonuje w ludzkim mózgu, z tego względu również u ludzi może on odpowiadać za nieśmiałość lub otwartość w nawiązywaniu kontaktów społecznych. Ponadto badacze chcą dowieść, że jest on odpowiedzialny nie tylko za towarzyski charakter, ale i fobie społeczne czy choroby związane z zaburzeniami kontaktu społecznego, jak autyzm czy schizofrenia.