Jak wynika z sondażu Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej, stworzona w latach ZSRR bajka „Wilk i Zając” wciąż jest ulubioną kreskówką Rosjan. Ten animowany film dla dzieci pokonał w zestawieniu nowe produkcje dla dzieci, w tym kreskówkę „Masza i Niedźwiedź”.

Wyniki sondażu Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej został opublikowany w czwartek. Jak wynikało z odpowiedzi ankietowanych, 65% Rosjan jako swój ulubiony film animowany wskazuje bajkę „Wilk i Zając”. Do jej oglądania przyznało się aż 98% mieszkańców Rosji, z czego 80% zapewnia, że widziało wszystkie odcinki. Ponadto 97% rodziców przyznało, że chciałby pokazać tę kreskówkę swojemu dziecku.

– W piątce ulubionych animacji wskazanych w sondażu 4 to filmy pochodzące jeszcze z czasów ZSRR. To „Wakacje w Prostokwaszynie” (31% ankietowanych), radziecka wersja „Misia Puchatka” (13%) i animowany film lalkowy „Krokodyl Gienia” (10%). Ponadto Kiwaczek, czyli po rosyjsku Czeburaszka – jeden z bohaterów ostatniego filmu – wciąż jest maskotką spotykaną często w sklepach z zabawkami i pamiątkami – wskazują socjologowie.

Zgodnie z wynikami badań, jedynym filmem współczesnym wskazanym wśród pięciu najpopularniejszych kreskówek była bajka „Masza i Niedźwiedź”, którą wskazało 16% ankietowanych. Chociaż – zgodnie z danymi z 2015 roku – ten film animowany był pierwszym rosyjskojęzycznym filmem wideo obejrzanym przez ponad miliard widzów na YouTube, jego popularność wśród Rosjan nie jest tak wysoka, jak „Wilka i Zająca”, który był produkowany od 1969 roku.

Co ciekawe, kreskówka z wilkiem i zającem w rolach głównych nie po raz pierwszy wygrała ranking na najpopularniejszy film animowany. Został wskazana już wcześniej, w 2016 roku, jako ulubiona bajka 59% Rosjan.