Sympatyczna, przyjemna, ale równocześnie głupiutka. „Jestem taka piękna” — najnowsza komedia z Amy Schumer — jest dokładnie taka, jak jej główna bohaterka...

infoplanet recenzje filmowe jestem taka piekna plakat

Renee Barrett poznajemy, gdy zupełnie się jej nie układa: frustruje ją kiepska praca, brak życia miłosnego i koszmarny wizerunek. Dziewczyna jest przekonana, że za wszystkie porażki odpowiada jej wygląd, a zwłaszcza nadmierne kilogramy. Wszystko się zmienia, gdy w wyniku uderzenia w głowę Renee nagle zaczyna czuć się niebywale atrakcyjna...

infoplanet recenzje filmowe jestem taka piekna zycie milosne

Jestem taka piękna” od strony fabularnej czerpie z konwencji współczesnej bajki dla dorosłych (nie jest przy tym tajemnicą, że produkcja ta adresowana jest przede wszystkim do kobiet). Niczym w klasycznych opowieściach o zamianie ról, świat ulega tu bardzo upraszczającym podziałom: na smutną i szarą rzeczywistość ludzi biednych (a w tym wypadku dodatkowo brzydkich i grubych) oraz pełen blichtru światek pięknych, szczupłych i bogatych. Renee — jak za sprawą czarodziejskiej różdżki — będzie mogła przenieść się do tej drugiej sfery.

infoplanet recenzje filmowe jestem taka piekna przemiana

Najnowsza komedia to w dużej mierze film bazujący na jednej postaci. To Renee, jej rozterki i kompleksy znajdują się na pierwszym planie. Pozostałe wątki stanowią jedynie tło. Opowieść o jej losach jest dość prosta, a mimo to scenariusz wydaje się momentami niedopracowany. Widać to zwłaszcza w drugiej części opowieści, która sprawia wrażenie prowadzonej na siłę. W fabule można znaleźć również sporo technicznych niedoróbek (dziur czy nielogiczności), jednak przy tak obranej konwencji mieszczą się one w dopuszczalnych granicach. Główna bohaterka jest tyleż sympatyczna, ile nieskomplikowana. Maksymalnie uproszczony sposób widzenia świata, jaki prezentuje ta postać, momentami przestaje być zabawny, wywołując raczej uczucie irytacji niż śmiech. Również przemiana wewnętrzna, jakiej podlega, nie jest szczególnie przekonująca.

infoplanet recenzje filmowe jestem taka piekna komedia

Tak czy inaczej, Amy Schumer wydaje się do roli Renee stworzona. W sposobie powadzenia tej postaci wyraźnie widoczne jest stand-upowe zaplecze tej aktorki — przekłada się ono na pewną bezkompromisowość i ostre, autoironiczne spojrzenie. Amy Schumer do swego zadania podchodzi bez kompleksów, w niektórych scenach pokazując na co ją stać, ale jednocześnie doskonale wiedząc, na ile w filmie fabularnym może sobie pozwolić. Bardzo ciekawie prezentuje się również postać jej ekranowego partnera, Ethana (w tej roli Rory Scovel). Paradoksalnie, jest to bohater nieco bardziej zniuansowany, zarysowany cieńszą kreską i – tym samym – ciekawszy.

infoplanet recenzje filmowe jestem taka piekna randka

Jak przystało na współczesną bajkę dla dorosłych, historia ta silnie naznaczona jest naiwnym i moralizującym spojrzeniem. „Jestem taka piękna” to film, w którym dokonuje się „wielkich odkryć” — takich, jak to, że ładni ludzie również mogą cierpieć z powodu odrzucenia, a prawdziwe piękno ukryte jest głęboko w każdym człowieku. Ta dosadność przesłania — rodem z wykładów mówców motywacyjnych i trenerów personalnych — czyni momentami tę komedię trudną do zniesienia. Pod tym względem twórcy filmu mogliby uczyć się od autorów „Cudownego chłopaka”. Produkcja ta co prawda nie była pełnowymiarową komedią, jednak podobne treści udało się w niej wyrazić z nieporównywalnie większym wdziękiem.

Kiedy scenarzyści „Jestem taka piękna” nie moralizują, sprawnie (i dość odtwórczo) podążają za schematami znanymi z komedii romantycznych. Humor, bazujący głównie na krępujących sytuacjach spotykających Renee, nie jest może zbyt subtelny (jak zresztą przystało na letnią komedię), jednak film ogląda się bez większego zażenowania .Całość zrealizowana jest w sposób lekki, w miarę przyjemny i — przede wszystkim — niewymagający.

infoplanet recenzje filmowe jestem taka piekna bohaterki

Fani zdrowego stylu życia doskonale znają pojęcie „chaet meal” — kalorycznego posiłku, który wpisany zostaje w plan diety, by stanowić „wentyl bezpieczeństwa”, nieszkodliwą przyjemność. Podobnie jest z nową komedią Amy Schumer. „Jestem taka piękna” to w dużej mierze puste, komediowe treści, jednak można je przyswoić bez większego zażenowania...


Ocena: infoplanet recenzje filmowe ocena 5/10









Barbara Englender