Czy tak wyeksploatowany popkulturowo świat, jak rzeczywistość „Jurassic Parku”, może przynieść jeszcze świeżą, ekscytującą przygodę? „Upadłe królestwo” pokazuje, że niekoniecznie...

infoplanet recenzje filmowe jurrasic world upadle krolestwo plakat

Najnowszy film Juana Anonio Bayony to kolejny kupon odcinany od pomysłu z 1993 roku. Park, w którym niegdyś można było podziwiać przywrócone do życia przez naukowców dinozaury, popadł w ruinę. Wielkie gady przetrwały, zajmując osamotnioną wyspę Nublar. Tę gadzią enklawę czeka jednak zagłada za sprawą nadchodzącej erupcji uśpionego dotąd wulkanu. Oczywiście, los zwierząt odmienić może tylko garstka wybrańców z uroczą Claire Dearing i zawadiackim Owenem Gradym na czele.

infoplanet recenzje filmowe jurrasic world upadle krolestwo  zaklinaczka

Sam początek „Upadłego królestwa” stawia przed widzami całkiem ciekawe dylematy etyczne. Szybko jednak znikają nam one z oczu, by ustąpić miejsca „standardowej” przygodowej bieganinie po dżungli (w ucieczce przed wybuchającym właśnie wulkanem, rzecz jasna) czy demolce, dokonywanej przez wielkie gady. Już skrótowy zapis fabuły pokazuje, że głównym problemem, z jakim borykają się twórcy najnowszej części „Jurassic World”, jest wtórność scenariusza. Sam pomysł, by kontynuować opowieść o dinozaurach w piątym już filmie fabularnym, był dość ryzykowny. „Upadłe królestwo” pod tym względem, niestety, przerosło oczekiwania. Jest to film, w którym przewidzieć można nie tylko zakończenie, lecz również praktycznie wszystkie zwroty akcji, a i poszczególne sceny wywołują uczucie bezustannego deja vu. Miks wątków i motywów, jaki serwują nam twórcy, paradoksalnie, nie napędza akcji, lecz raczej wywołuje wrażenie przesytu. Sytuacji nie poprawiają również luki, nieścisłości fabularne i absurdy, z jakimi widzowie konfrontują się na każdym kroku. W filmie w ewidentny sposób brakuje przekonującego scenariusza.

infoplanet recenzje filmowe jurrasic world upadle krolestwo pratt

W pogrążającym się w chaosie świecie ginących gadów dość szybko na plan pierwszy wysuwa się relacja łącząca dwójkę głównych bohaterów, znanych zresztą z poprzedniej częściJurassic World”. Ich sylwetki są jednak dość papierowe, zwłaszcza jak na najważniejsze postaci filmu. Claire (w tej roli Bryce Dallas Howard) to piękna i pełna ideałów bojowniczka o ratowanie świata, natomiast (Chris Pratt) jest cynicznym gadzim behawiorystą, czerpiącym nieco z emploi zabawnego zawadiaki, jakie Pratt wypracował sobie przy realizacji „Strażników Galaktyki”. Przy tak schematycznie napisanych postaciach, trudno oczekiwać od aktorów zbyt wiele. I tak jest w rzeczywistości. Duet Howard-Pratt gra poprawnie, jednak niewiele z tego wynika. Choć między bohaterami iskrzy niemal od pierwszej sceny, ich relacja jest na tyle dosłowna i przewidywalna, że nie może skutecznie przykuwać uwagi.

infoplanet recenzje filmowe jurrasic world upadle krolestwo przyjazd

Nie lepiej jest na drugim planie. Wystarczy przyjrzeć się członkom ekipy, która wyrusza z głównymi bohaterami ratować dinozaury. Należą do niej: wycofany, genialny informatyk (Justice Smith), nierozstający się ze sprayem przeciwko komarom, ambitna, zadziorna pani weterynarz (Zia Rodriguez), która nie da sobie dmuchać w kaszę, oraz grupa uzbrojonych twardzieli. Schemat goni schemat. W scenariuszu można znaleźć jednak kilka ciekawych (choć marginalnych) wątków — jak na przykład ten związany z postacią wnuczki profesora Lockwooda czy ciepłą relacją łączącą behawiorystę z jedną ze swych dinozaurzych podopiecznych (nota bene w tej warstwie widać wyraźną inspirację „Zaklinaczem psów”). Dodatkową wartością jest pojawienie się na ekranie takich aktorów, jak Geraldine Chaplin, Toby Jones czy James Cromwell. Niestety, są to właściwie jedynie epizody (nawet jeśli postać profesora Lockwooda jest istotna dla całej fabuły).

Upadłe Królestwo” nie jest zatem – delikatnie rzecz ujmując – filmem, który czarowałby misternym scenariuszem, ciekawymi postaciami czy porywającą akcją. Niestety, oprawa wizualna rysuje się równie przeciętnie. Pierwsza część filmu – rozgrywająca się na wyspie – obfituje co prawda w efekty specjalne (głównie związane z lawą, wyrzucaną nieustannie przez wulkan), nie jest to jednak nic, czego nie widzielibyśmy w kinie już po wielokroć. Na tym polu producenci ustrzegli się co prawda rażących wpadek, niemniej jednak taka oprawa w dzisiejszych czasach nie zapiera już tchu w piersiach.

infoplanet recenzje filmowe jurrasic world upadle krolestwo walka

„Jurassic World” to z pewnością propozycja dla wiernych fanów opowieści o dinozaurach. Ci docenią w filmie nawiązania do wcześniejszych części, ucieszyć ich może również kontynuacja wątku Claire i Owena. Pozostali widzowie mogą być rozczarowani.


Ocena: infoplanet recenzje filmowe ocena 5/10









Barbara Englender