Lekka, nieco feminizująca komedia o agentkach i mocne, brutalne kino – czy taki mariaż jest możliwy? Susanna Fogel udowadnia, że tak egzotyczne w gruncie rzeczy połączenie może przynieść zaskakująco dobry efekt.

infoplanet recenzje szpieg ktory mnie rzucil plakat

Szpieg, który mnie rzucił”, to film trochę szalony. Łączy w sobie mroczną estetykę, znaną choćby z produkcji „Czerwona jaskółka” z prostą komedią o początkujących szpiegach. Z jednej strony krew ścieka po ekranie, z drugiej – jesteśmy obezwładniani mniej lub bardziej wyrafinowanymi żartami. Jednak – jak się okazuje – w tym szaleństwie jest metoda. Jeśli bowiem przymknąć oczy na pewne niedoróbki, przy filmie „Szpieg, który mnie rzucił” można się naprawdę nieźle bawić.

infoplanet recenzje szpieg ktory mnie rzucil

Główną bohaterkę, Audrey, poznajemy podczas jej imprezy urodzinowej. Wydarzenie to ma jednak wyjątkowo gorzki posmak – niedługo wcześniej jej chłopak Drew porzucił ją za pomocą SMS-a, a następnie zerwał wszelki kontakt. Ani Audrey, ani Morgan (pocieszającą ją przyjaciółka), nie wiedzą jeszcze, że jest to początek największej przygody (ale i największego koszmaru) ich życia. Za sprawą tajemniczej statuetki pozostawionej przez byłego chłopaka, dziewczyny znajdą się w samym sercu międzynarodowej afery szpiegowskiej.

infoplanet recenzje szpieg ktory mnie rzucil

Susanna Fogel – która jest zarazem reżyserką i współautorką scenariusza – żongluje nieprzystającymi do siebie konwencjami, dystansując się od nich i ironizując. Seans filmu „Szpieg, który mnie rzucił” chwilami przypomina przejażdżkę kolejką w lunaparku. Są tu i pościgi, i strzelaniny, i spektakularne wybuchy. Akcja błyskawicznie przenosi się z USA do środkowoeuropejskich stolic (m. in. Wilna, Wiednia, Paryża czy Pragi), z każdą minutą nabierając coraz bardziej szaleńczego tempa. Jest w tym wdzięk, lekkość (która od czasu do czasu ustępuje miejsca „ciężkiemu”, mrocznemu brutalizmowi), a i momentami nie sposób się nie uśmiechnąć (zwłaszcza w scenach, w których scenariusz ironicznie nawiązuje do faktów znanych z medialnej rzeczywistości).

infoplanet recenzje szpieg ktory mnie rzucil

Szpieg, który mnie rzucił” to produkcja, która potrafi naprawdę zaskoczyć (wyłączając z tej reguły, niestety, zakończenie opowieści). Susanna Fogel niby bazuje na znanych motywach (niejednokrotnie przedstawiając je w krzywym zwierciadle), lecz robi to w taki sposób, że całość trzyma w napięciu, a kilka scen zapada w pamięć na długo. Owszem, scenariusz miewa i słabsze momenty, jednak nie mogą one zaważyć na odbiorze całości filmu.

infoplanet recenzje szpieg ktory mnie rzucil

Nie udałoby się to prawdopodobnie, gdyby nie charyzma duetu aktorskiego Mila KunisKate McKinnon. Tworzą one naprawdę zgrany tandem, jednak to przede wszystkim Kate McKinnon błyszczy na ekranie. Aktorka znana między innymi z drugoplanowej roli w fimie „Ghostbusteres. Pogromcy duchów” momentami naprawdę idzie na całość, prezentując ogromny potencjał komediowy. Morgan w jej wykonaniu po prostu urzeka swą nieszablonowością. Świetna gra aktorska sprawia że ta w gruncie rzeczy niezobowiązująca historia staje się również piękną opowieścią o kobiecej przyjaźni – relacji, w której jedna dziewczyna byłaby w stanie skoczyć za drugą w ogień. Jest tu miejsce i na wzruszenie, i na wspólną zabawę, i na naprawdę dramatyczne przeżycia (by wspomnieć choćby wstrząsającą scenę w szkole gimnastycznej). Nieźle wypada również drugi plan, na którym zobaczyć można Justina Therouxa, Sama Heughana, Hasana Minhaja czy Gillian Anderson.

W filmie „Szpieg, który mnie rzucił” w ciekawy sposób rozwiązano również wątek komediowy. Film nie jest – jak to często się zdarza – bezładnym zestawem połączonych ze sobą gagów. Nawet jeśli twórcy sięgają po „cięższe” dowcipy (a zdarza się to kilkakrotnie), robią to z wyczuciem, wplatając je w taki sposób, że zbytnio nie rażą. Całość uzupełnia rewelacyjnie dobrana muzyka, a dynamiczny montaż sprawia, że film trzyma świetne tempo.

infoplanet recenzje szpieg ktory mnie rzucil

„Szpieg, który mnie rzucił” to produkcja, która nie zdradza szczególnych aspiracji intelektualnych. Jednocześnie jednak plan, który zdaje się realizować Susanna Fogel, wypełniony zostaje w stu procentach. Jest to film, który dostarcza niezłej zabawy, nie nudzi, a i momentami każe wstrzymać oddech w oczekiwaniu na dalszy rozwój wypadków. W tej kategorii – czegóż chcieć więcej?


Ocena: infoplanet recenzje filmowe ocena 7/10









Barbara Englender  

 

 

 

kup artykuly platne