Wrodzony wdzięk, szyk, nienaganne maniery i tendencja do nieustannego popadania w kłopoty – taki właśnie jest Paddington. Druga część filmowych przygód sympatycznego misia nieprzypadkowo trafia do kin w okresie świątecznym – to idealny pomysł na spędzenie zimowego wieczoru z dziećmi.

„Paddington 2” to przeuroczy film, który dowodzi, że kino familijne wcale nie musi być naiwne, a zastosowany w nim humor – mający w założeniu bawić również rodziców – niekoniecznie powinien ograniczać się do grubiańskich żartów sytuacyjnych. Główny bohater to prawdziwy „miś z klasą” i to właśnie dlatego jego perypetie są tak nieodparcie zabawne. Duża w tym zasługa błyskotliwych dialogów, do których polscy tłumacze przemycili parę dodatkowych smaczków.

„Paddington” to film, który właściwie od pierwszego kadru trzyma w napięciu. Czegóż tu nie ma? Są i pościgi (nawet kolejowe!), i wątek kryminalny, i wreszcie – a nawet przede wszystkim – ciepła opowieść o miłości, wdzięczności oraz oddaniu. Historia niedźwiadka uwikłanego w sprawę kradzieży tajemniczego albumu świetnie trzyma tempo, a w trakcie seansu trudno nie uronić łezki. Co ważne, twórcom filmu udało się przenieść na ekrany charakterystyczną, nieco staromodną z dzisiejszego punktu widzenia, atmosferę książkowego pierwowzoru (choć wdarło się tu również trochę anachronizmów). To ogromny plus tej ekranizacji – zazwyczaj klasyczna literatura dziecięca ze starcia ze współczesnym kinem wychodzi mocno poturbowana.

Świetny scenariusz i reżyseria idą tu w parze ze znakomitym aktorstwem. Na ekranie pojawi się między innymi Hugh Grant, Hugh Bonneville, Sally Hawkins czy Julie Walters. Dzięki tak doborowej obsadzie w opowieści o Paddingtonie spotykamy prawdziwych, „pełnokrwistych” bohaterów – a nie tylko ich karykatury, jak to często bywa w filmach dla dzieci. Nieźle wypada też polski dubbing, w którym w tytułową rolę wciela się Artur Żmijewski.

„Paddington” to również film piękny od strony wizualnej. Świetne zdjęcia w perfekcyjny sposób uzupełnione są animacjami komputerowymi. Dodatkowy walor stanowią rewelacyjnie pomyślane fragmenty nawiązujące do klasycznej ilustracji.

Książki Michaela Bonda o przygodach rezolutnego misia to klasyka dziecięcej literatury. Twórcom ekranizacji udało się nie zatracić ich unikalnego charakteru i ciepłego humoru. Dla rodzin pozycja obowiązkowa.

Ocena:  9,5/10








Barbara Englender