Jak wynika z nieoficjalnych danych, z uwagi na trudną sytuację ekonomiczną na rynku pracy ponad 8% fizjoterapeutów rozważa w ciągu roku wyjazd do pracy zagranicznej. Co więcej, ze względu na niskie wynagrodzenia proponowane w szpitalach i placówkach ochrony zdrowia, nawet osoby pozostające w kraju częściej wybierają kluby fitness czy gabinety spa.

Fizjoterapeuci są jedną z najliczniejszych, a zarazem najniżej wynagradzanych grup zawodowych w grupie zawodów medycznych funkcjonujących w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia. Z badań Kantar dotyczących sytuacji finansowej przeprowadzonych w tej grupie zawodowej wynika, że w przypadku umowy o pracę średnie zarobki tych specjalistów w podmiotach leczniczych wynoszą 2158 zł netto.

infoplanet sluzba zdrowia fizjoterapeuci wola kluby fitness spa

– Typowy polski fizjoterapeuta to młoda, ok. 36-letnia kobieta, która skończyła pięcioletnie studia. Zazwyczaj pracuje w przychodni lub szpitalu, ale bywa, że z konieczności dorabia w kilku miejscach. Średnie zarobki w podmiotach leczniczych w oparciu o umowę o pracę stanowią ok. 40% średniego wynagrodzenia w kraju. Każda średnia pokazuje tylko część obrazu, ale wnioski nasuwają się same: wynagrodzenie polskiego fizjoterapeuty jest znacznie poniżej średniej krajowej, więc żeby zapewnić minimum niezbędne do przeżycia dla siebie i rodziny musi on pracować na blisko półtora etatu, w więcej niż jednym miejscu pracy. Nic dziwnego, że jest przemęczony i sfrustrowany – wyjaśnia trudną sytuację zawodową prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów prof. Maciej Krawczyk.

Efektem takiej sytuacji jest zatrudnianie w publicznych placówkach zdrowia, takich jak szpitale czy sanatoria, najstarszych wiekiem fizjoterapeutów. Jak wynika z badania Kantar, stanowiące zdecydowaną większość przedstawicieli zawodu osoby do 39 roku życia (73%), podejmują częściej pracę w klubach fitness, gabinetach spa czy hotelach. Co więcej, 8% tych specjalistów rozważa wyjazd za granicę do pracy.

– I jeżeli sytuacja na rynku się nie poprawi, takich osób może zacząć przybywać. To bardzo niepokojące. Fizjoterapeuci mogliby być istotnym wsparciem dla systemu ochrony zdrowia, szczególnie w sytuacji braków kadrowych wśród lekarzy i pielęgniarek. Jest potencjał, bo mamy świetnie przygotowaną młodą kadrę, która z powodzeniem mogłaby przejąć część zadań, które dzisiaj wykonują lekarze bądź pielęgniarki. Aby tak się stało fizjoterapeuci oczywiście muszą być uczciwie opłacani – ocenia prof. Krawczyk.

Jak wynika z opinii samorządu fizjoterapeutów, wprowadzane przez ministerstwo zdrowia zmiany w wycenach świadczeń nie skutkują dla przedstawicieli zawodu odczuwalnymi zmianami. Przyniósłby je natomiast – zdaniem przedstawicieli specjalistów – wzrost o co najmniej 140%. Jak wyjaśnia Krajowa Izba Fizjoterapeutów, takie działanie zapewni nie tylko satysfakcjonujące podwyżki dla fizjoterapeutów, ale i poprawi rentowność oddziałów rehabilitacyjnych.