Jak wyjaśnia Główny Inspektor Sanitarny, grożący epidemią koronawirus 2019-nCoV z Chin jest wirusem osłonkowym. Oznacza to, iż jest podatny na działanie wszystkich rozpuszczalników lipidów, a ochronę przed nim zapewnia częste mycie rąk wodą z mydłem lub dezynfekcja środkiem na bazie alkoholu.

Zdaniem GIS poprawne mycie rąk powinna trwać nie krócej niż 30 sekund. Zamieszcza również szczegółową instrukcję tej czynności, która pozwoli na zabezpieczenie przed zarażeniem się niebezpiecznym koronawirusem.

infoplanet sluzba zdrowia mydlo na koronawirusa mycie rak

Nowy koronavvirus (2019-nCoV) prawdopodobnie pojawił się na targu owoców morza w Wuhan w Chinach pod koniec 2019 r. Jak informowały we wtorek rano czasu lokalnego chińskie media, liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa wzrosła tam do 106, a grupa zakażonych to już ponad cztery tysiące osób. Ponadto przypadki zakażenia wykryto także w państwach Europy, w tym we Francji i w Niemczech.

Choć służby medyczne uspokajają, że w Polsce nie grozi epidemia, a do tej pory nie stwierdzono w kraju żadnego przypadku osoby zarażonej koronawirusem, minister zdrowia Łukasz Szumowski i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Adam Niedzielski wydali placówkom prowadzącym oddziały chorób zakaźnych zalecenia ws. procedur stosowanych w przypadku zagrożenia zarażeniem koronawirusem. Ponadto ministerstwo zaapelowało do osób, które były w Chinach lub miały kontakt z osobą, która tam przebywała, w ciągu ostatnich 14 dni i odczuwają objawy, w postaci podwyższonej temperatury ciała (powyżej 38 °C), kaszlu i duszności, by zgłosiły się do najbliższego szpitalnego oddziału chorób zakaźnych.


– W Polsce trwa sezon wzmożonej zachorowalności na grypę. Stąd też prośba o spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych sądów odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem. Również grypy nie można jednak lekceważyć. W przypadku pojawienia się objawów grypowych takich jak: temperatura ciała powyżej 38 stopni; ogólne złe samopoczucie; bóle mięśni i stawów; kaszel, katar i duszność zalecana jest wizyta u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej – informuje rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Jak podkreślał minister zdrowia Łukasz Szumowski w czasie briefingu w Centrum Kliniczno-Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, choć do resortu docierają informacje o hospitalizacji osób, które wróciły z podróży do Azji, żadnego przypadku zakażenia koronawirusem nie potwierdzono.

infoplanet sluzba zdrowia mydlo na koronawirusa

– Jesteśmy w kontakcie ze służbami na lotniskach. Jeśli ktoś chory przylatuje do nas, wiemy wcześniej i możemy się przygotować na jego przyjęcie. Każdy, kto powraca z rejonu, gdzie znajduje się ognisko choroby, zostanie otoczony specjalistyczną opieką. Tak stało się w przypadku grupy studentów Politechniki Rzeszowskiej, którzy w ramach wymiany wyjechali na chiński uniwersytet w Wuhan. Osoby, które już powróciły, są bezpieczne. Część z nich już opuściła szpital, część jest wciąż badana, a kilku studentów, którzy jeszcze pozostali w Chinach, powróci normalnym transportem lotniczym, bo nie ma potrzeby organizowania dla nich specjalnego przewozu. Scenariusz hipotetyczny na pewno będzie wyglądał tak, że w pewnym momencie któryś z tych pacjentów, który ma podejrzenia, się potwierdzi. Wtedy wyjdziemy do państwa i powiemy: „Mamy pierwszy przypadek wirusa”, co niewiele zmieni w naszym postępowaniu. Nadal będziemy te procedury mieli wdrożone, nadal będziemy tych pacjentów z podejrzeniem hospitalizowali i badali, tyle że będziemy wiedzieli, że jeden z nich jest faktycznie zakażony tym wirusem – uspokaja minister zdrowia.

Minister zdrowia ocenił również, że choć koronawirus jest bardzo zakaźny, pod względem zagrożenia dla zdrowia i ryzyka epidemii porównywalny z wirusem grypy prawdziwej. „Nie szturmujmy szpitali, jeśli nie zajdzie uzasadniona potrzeba, ponieważ taka sytuacja może być groźna dla innych pacjentów. Bądźmy rozsądni, bo jeżeli zalejemy zwykłymi infekcjami oddziały zakaźne, wtedy ci pacjenci, którzy naprawdę tych oddziałów potrzebują mogą mieć poważne problemy” – apeluje szef resortu.