Każdy sportowiec wie, że obserwacja jest istotnym elementem wydajności. Odpowiednie badania oraz wprawne oko najlepszych trenerów pomagają lepiej zrozumieć swoje ciało, dzięki czemu możemy żyć zdrowiej, a także wydajniej zaplanować treningi.

Badacze ze szwajcarskiego Uniwersytetu St. Gallen przeanalizowali występy elitarnych tenisistów i odkryli, że kobiety w krytycznym momencie gry radziły sobie lepiej niż mężczyźni. Jest to związane z mniejszą produkcją hormonu stresu – kortyzolu, który utrudnia i hamuje rozwiązywanie problemów.

Panowanie nad stresem

– Odkrycia te mają sens, gdy powiąże się je z faktem, że mężczyźni i kobiety inaczej reagują na stres. Tenisiści muszą analizować to, co robią. Uderzają piłkę w konkretnym miejscu i analizują swoje działania w danej chwili. Ale kiedy ich mózg jest zalewany kortyzolem, proces myślenia staje się wolniejszy, choć właśnie wtedy potrzebują go najbardziej – mówi Matt Berenc, dyrektor ds. Edukacji w Equinox Fitness Training Institute.


Berenc zauważa również, że tak duży kontrast między płciami wyraźniej uwidacznia się w tych rodzajach sportu, w których ważna jest strategia. Na przykład biegacze długodystansowi prawdopodobnie nie będą tak reagowali, ponieważ ruchy ich ciał są bardziej rutynowe.

infoplanet sport i fitness kobiety lepsze w sporcie stres

Bez względu na uprawianą dyscyplinę, stres nie musi jednak zniweczyć szans na zwycięstwo. Jak sugeruje naukowiec, wystarczy nauczyć się sobie z nim radzić. Trening w tym zakresie obejmuje wyciszenie oraz medytację. Kontrola oddechów wystarczy, by opanować kortyzol na tyle, by nie niweczył walki o zwycięstwo. W sportach, takich jak tenis, sugeruje się dodatkowo dodanie treningi fizyczne, stresujące ciało, przed ćwiczeniem bardziej wymagających psychicznie umiejętności.

„Ciało tak naprawdę nie różnicuje stresu psychicznego i fizycznego. Dopóki nie jesteś zmęczony, możesz trenować stres fizyczny, aby twoje ciało było bardziej odporne i gotowe do radzenia sobie w stresujących sytuacjach psychicznych. Przykładem może być poprzedzenie gry w tenisa sprintem, który obciąży nogi i płuca” – zaleca Berenc.