Jak zapewnia prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego prof. Piotr Chłosta, kolarstwo nie jest przyczyną raka jąder. Co więcej, wielcy kolarze udowadniają, że ten nowotwór jest uleczalny i nie uniemożliwia uprawiania sportu.

Pytanie o wpływ treningów na rowerze na bezpieczeństwo jąder wróciło po śmierci uczestnika Tour de France i byłego zawodowego australijskiego kolarza Jonathana Cantwella. Poinformował on na Facebooku, że wrócił do zdrowia po operacji usunięcia guza jądra i chemioterapii.

infoplanet sport i fitness rower a bezpieczenstwo jader rak

Jednak 6 listopada zmarł, co media uznały za skutek uprawiania sportu.

– Nie ma żadnych powodów do obaw przed jazdą na rowerze, ponieważ nie ma dowodów na to, że długotrwała jazda na rowerze zwiększa ryzyko zachorowania na raka jąder – zapewnia prof. Chłosta.

infoplanet sport i fitness rower a bezpieczeństwo jader

Choć w przypadku tego nowotworu nie mamy wpływu na zmniejszenie ryzyka zachorowania, widomo, że kolarstwo nie wpływa na bezpieczeństwo jąder.

Wśród czynników ryzyka prof. Chłosta wymienia jednak wnętrostwo, czyli niezstąpienie jąder z jamy brzusznej do moszny, oraz wady rozwojowe układu płciowego.