Najnowsze badania dowodzą, że skan mózgu może z dużym prawdopodobieństwem zdiagnozować u ludzi myśli samobójcze. Ich wyniki, opublikowane w czasopiśmie Nature Human Behavior, sugerują, że jest już dostępny nowy sposób oceny podatności na popełnienie samobójstwa.

– Lekarze czasami uważają, że obecność myśli samobójczych jest decydującym wskaźnikiem ryzyka samobójstwa w najbliższym czasie. Pojawiło się też przekonanie, że ich występowanie może być elementem testu w kierunku ryzyka śmierci samobójczej. Wiemy, że myśli samobójcze mogą szybko mijać, a pacjenci mogą podejmować próbę samobójczą bardzo impulsywnie, zaledwie po krótkim okresie ich występowania – wyjaśnia dr Catherine McHugh z University of New South Wales.

infoplanet technologia i medycyna diagnostyka mysli samobojczych

Badanie obejmowało 17 osób, które już wcześniej przyznały się do myśli samobójczych, oraz grupę kontrolną bez takich tendencji. Podczas skanowania mózgu uczestnicy zostali poproszeni o podanie określeń dla sześciu pojęć: „śmierć”, „okrucieństwo”, „kłopoty”, „beztroska”, „dobroć” i „pochwała”.

Naukowcy stwierdzili, że opracowany przez nich algorytm był w 91% dokładny w określaniu, czy dana osoba była z grupy posiadających myśli samobójcze, czy kontrolnej.

Jak twierdzą badacze, najważniejsze jest to, że za pomocą tej metody można stwierdzić, czy ktoś rozważa samobójstwo wyłącznie sprawdzając ich skojarzenia nazywające tematy związane z życiem i śmiercią.

Naukowcy ostrzegli też jednak, że potrzebne są dalsze badania, zanim będzie można w taki sposób przewidywać ryzyka samobójstw.