Nawet nie zastanawiając się, co jest sztuczną inteligencją a co nie, można z całą pewnością stwierdzić, że komputery i roboty zastępują człowieka w pracy coraz częściej. Nie dziwi, jeżeli są to linie produkcyjne, montażownie czy inne zautomatyzowane procesy. Ale są zawody, które choć wydają się przeznaczone tylko dla działań ludzi, w przyszłości z pewnością będą oddane maszynom. Poniżej osiem z nich – bezsprzecznie zagrożonych.

Lekarz

Dziwne? Wcale nie. Wiedza medyczna zebrana w robocie? Czemu nie. To zdecydowanie lepsze i pewniejsze rozwiązanie niż poddanie się decyzji człowieka, który jest przecież omylny, może mieć słabszy dzień lub po prostu nie odrobił zadanej lekcji. Organizm człowieka to skomplikowany układ zmiennych, który należy bardzo dokładnie przeanalizować, wyciągnąć wnioski i wdrożyć odpowiednie leczenie. Na tym głównie polega praca lekarza. A taki schemat działania doskonale zrealizuje maszyna – wystarczy przekazać jej wszystkie dane.

Już dzisiaj szereg krajów na świecie wprowadził częściową automatyzację procesu leczenia – w chirurgii roboty pomagają przy operacji, rezonans magnetyczny lepiej od człowieka rozpoznaje zmiany nowotworowe, a spółka Johnson & Johnson opracowała urządzenie o nazwie Sedadys, które bezpiecznie zastępuje nawet anestezjologa podczas operacji.

Pracownik działu rekrutacji – HR

Rekrutacja bez człowieka – tak, to proste. Jeżeli wyobrazimy sobie, że do podjęcia decyzji człowiek potrzebuje zebrać na temat kandydata odpowiednią ilość danych, zastąpienie go przez maszynę wydaje się niezwykle użyteczne.

Przeanalizowanie informacji i wybranie odpowiedniego kandydata pod kontem potrzeb firmy stanie się wówczas drobnostką. Potrzeby pozostaną w zakresie kompetencji szkoleniowych i miękkich, natomiast obecni „łowcy głów” powinni się przekwalifikować.

Dziennikarz

Zastąpienie autora słowa pisanego wydaje się być niemożliwe, a przecież już w chwili obecnej funkcjonują maszyny, które potrafią zbudować narrację, która jest poprawna pod względem graficznym i stylistycznym, i do złudzenia naśladuje twór człowieka. Jeśli zaś chodzi o analizowanie treści z internetu, zbieranie ich i przetwarzanie – jest to zadanie, z którym bez kłopotu dzisiaj radzi sobie AI.

Nauczyciel

Już obecnie ogromną rolę w obszarze dydaktyki zajmuje komputer. Szkolnictwo staje się coraz bardziej zindywidualizowane, dostosowane do jednostkowych potrzeb odbiorcy – ucznia.

Standardowe metody pracy w wielu krajach już zostały zastąpione przez roboty, a wykorzystanie tablicy i kredy przechodzi do lamusa nawet w krajach, w których budżet na szkolnictwo jest skromny. Póki co wykłada człowiek, ale proces nauczania już przeniósł się do komputerów. Zamiast nauczyciela będziemy w przyszłości potrzebowali raczej wychowawcy i przewodnika po ścieżkach nauki. Tradycyjne przekazywanie wiedzy nie będzie potrzebne. 

Czytaj dalej