Sezon wakacyjny zbliża się wielkimi krokami. Jeśli jeszcze nie zaplanowaliście swojego urlopu, najwyższy czas to zrobić! Nie zapomnijcie o wyborze odpowiedniego sprzętu komputerowego, który zabierzecie ze sobą na wczasy. Któż bowiem wyobraża dziś sobie wakacje bez mediów społecznościowych i przenośnego, multimedialnego centrum rozrywki?

Technologiczny orzech do zgryzienia

Jedna z najważniejszych zasad pakowania się do podróży: zabieramy tylko niezbędne rzeczy, bez których jesteśmy w stanie się obejść. Dotyczy również sprzętu komputerowego, który podczas urlopu służyć będzie przede wszystkim do sprawdzania mediów społecznościowych, wiadomości i wszystkiego, od czego chcieliście odpocząć.

Jeśli nie narzekacie na swój status materialny, najlepszym laptopem na podróż będzie MacBook od Apple’a. Jest niewiarygodnie lekki, doskonale wykonany, a jego wyświetlacz nie ma sobie równych. Jednak warto się zastanowić, czy zamiast przeznaczyć wszystkie oszczędności na nowy sprzęt komputerowy, nie lepiej wybrać laptopa, o którego nie będziecie musieli się martwić. Jeśli wybierzecie jeden z najtańszych modeli dostępnych na rynku, nie będziecie obawiali się, że się zepsuje lub zostanie skradziony.

 

Laptop w podróży

Dobrą opcją będzie zabranie w podróż znacznie tańszego Chromebooka. Dlaczego? Powodów jest kilka. Po pierwsze Chromebook będzie znacznie mniejszą pokusą dla złodziei. Po drugie: Jeśli zostanie skradziony lub zniszczony, nie odczujecie tak wielkiej straty, jak w sytuacji, gdy ulegnie jej wasz MacBook. I wreszcie po trzecie: Chromebook w zupełności sprosta waszym potrzebom. Choć nie używa klasycznego systemu operacyjnego, oferuje Chrome OS, a więc nic innego jak odrobinę zmieniona, doskonale znana przeglądarka Google Chrome. To w zupełności wystarczy, by oglądać filmy na Netflixie i przeglądać media społecznościowe. Ogromną zaletą Chromebooka jest także jego cena – zapłacimy za niego znacznie mniej niż za tradycyjnego laptopa czy notebooka.

Od przybytku głowa nie boli

Pozostaje pytanie, jakiego Chromebooka wybrać. Odpowiedź nie jest jednak taka prosta. Na rynku istnieje wiele modeli różniących się parametrami. Oto propozycje Chromebooków, które doskonale sprawdzą się na wakacjach.

HP Chromebook 11 G5

To prosty, przyzwoity sprzęt. Można powiedzieć, że jest niczym Toyota Cholla wśród Chromebooków. Dzięki nie najgorszym parametrom doskonale nadaje się do edycji tekstu czy przeglądania multimediów. Posiada trwałą baterię, zapewniającą nawet do 10 godzin pracy na jednym ładowaniu. Dostępny jest w dwóch wersjach: ze standardowym 11-calowym wyświetlaczem i z ekranem dotykowym. My sugerujemy wybór tej pierwszej wersji.

Asus Flip

Posiada obudowę ze szczotkowanego aluminium, która nawiązuje do stylistyki MacBooków. Jego 10-calowy ekran możemy obracać, dzięki czemu w prosty sposób zyskujemy tablet z wygodną klawiaturą.

Acer R11

Jeśli na zakup Chromebooka możecie przeznaczyć odrobinę więcej gotówki, Acer będzie odpowiednim wyborem. Jego ekran, podobnie jak ten w modelu Asusa, możemy obracać, co świetnie sprawdza się podczas lotu samolotem. Jasny ekran, wytrzymała obudowa z białego plastiku i całkiem przyzwoite parametry sprawiają, że praca na R11 jest wygodna i komfortowa. Największym minusem jest jego cena, dlatego podczas wakacyjnych wojażu, lepiej nie spuszczać z niego oka.