Mało kto lubi odkurzać, bo efekty tej pracochłonnej czynności rzadko rzucają się w oczy. Taki stan rzeczy otwiera szeroki rynek zbytu dla producentów robotów odkurzających. Muszą oni jednak opracować możliwe do skontrolowania technologie, aby udowodnić, że ich produkt faktycznie odkurza.

Model 690

Roomba 690 to model średniotonowy w linii Roomba. Jego poprzednik– model 980 – jest ulubionym modelem testujących, jednak jego cena stawia go poza zasięgiem większości klientów. 690 jest dla nich idealnym rozwiązaniem – oferuje wiele technologii sprawdzonych w poprzedniej Roombie, ale w znacznie niższej cenie.

W modelu 690 wykorzystano ten sam system, co w innych produktach iRobot, dlatego jest wyposażony w Wi-Fi i współpracuje zarówno z Google Home jak i aplikacją Alexa, dzięki której możemy sprawdzić stan baterii, zaplanować odurzanie i śledzić postępy pracy oraz aktywacje specjalnej funkcji czyszczącej Dirt Detect.

Sprawdzone rozwiązania

W modelu 690 zastąpiono gumowe mieszadło dywanowe zwykłą szczotką do dywanów. Co ważniejsze, zamiast zaawansowanej technologii czyszczenia AeroForce, wykorzystano starszą iterację o nazwie AeroVac. Działa ona znacznie ciszej i generuje dźwięk o średnim natężeniu 65 decybeli zamiast 80 decybeli. Z tego powodu czasem możemy nawet mieć wątpliwości, czy urządzenie w ogóle pracuje.

Ponadto, zamiast funkcji mapowania, 690 polega na mniej zaawansowanej technologii czujników do nawigacji. Oznacza to, że nieraz usłyszmy jak robot obija się o ściany i meble. Nie uderza tak mocno, jak Neato D5, ale jest w stanie otworzyć zamknięte drzwi sypialni.

Technologia Dirt Detect

Warto wspomnieć o zaimplementowanej w modelu 690 funkcji Dirt Detect. Polega ona na wykrywaniu przez specjalne czujniki szczególnie zabrudzonych obszarów. Procedura uruchamia się automatycznie i powoduje, że robot czyści dany obszar kilka razy.

Pod tym względem model 690 poddano testom w domu zamieszkanym przez dużą rodzinę z dziećmi i psem. Sprawdzenie aplikacji sterującej urządzeniem pokazało, że funkcja Dirt Detect uruchomiła się aż 173 razy. Co ciekawe, urządzenie przetestowane w mieszkaniu osoby samotnej uruchomiło tę funkcję zaledwie 2 razy.

Roomba 690 w godzinę czyści około 100 metrów kwadratowych powierzchni. Jej czas ładowania wynosi około dwóch godzin, co pozwala średnio na 1,5 godziny pracy. Pewnym mankamentem mogą być trudności w odnalezieniu stacji ładującej w przypadku, gdy robot skończy pracę w odległym pomieszczeniu. Przeważnie jednak cykl czyszczenia kończy się zanim urządzenie zdąży się zgubić. Roomba 690 wydaje się więc odpowiednim rozwiązaniem dla mieszkań o małym metrażu i niewielkiej liczbie pomieszczeń.