Easyjet ogłosił, że opracowuje samoloty zasilane energią elektryczna do lotów na krótkich trasach tanich linii lotniczych. Samoloty zasilane bateriami zostaną wprowadzone na rynek w ciągu najbliższych 10 lat i będą wykorzystywane do lotów poniżej 2 godzin.

Firma Wright Electric rozpoczęła już prace nad silnikiem elektrycznym zasilającym 9-osobowe samoloty, które mają wystartować w powietrze w 2019 roku. Partner Axter Aerospace ma już dwumiejscowy samolot, który lata zasilany elektrycznie. Firma twierdzi, że samoloty zasilane elektrycznie już stają się rzeczywistością. Innowacja ta oznacza, że będą latały ciszej i będą bezpieczniejsze dla środowiska oraz tańsze w eksploatacji.

Prototypowy układ napędowy jest czterokrotnie silniejszy niż system zainstalowany w dwumiejscowym samolocie. Co więcej, Wright Electric złożył również patent na silnik, który będzie używany w większych samolotach. Rozwój ten sugeruje, że widoczne jest przejście w kierunku całkowicie elektrycznego komercyjnego samolotu pasażerskiego.

– Wraz z wprowadzeniem A320neos możemy już zapewnić 15% redukcję emisji dwutlenku węgla i 50% mniejszy hałas, co stawia nas w czołówce najlepszych linii lotniczych w Europie. Patrząc w przyszłość, postęp technologiczny w lataniu elektrycznym jest naprawdę ekscytujący. Od dwumiejscowego samolotu, który już lata, do dziewięciomiejscowych, które będą latać w przyszłym roku, elektryczne latanie staje się rzeczywistością i teraz możemy przewidzieć przyszłość, która nie jest wyłącznie zależna od paliwa lotniczego – ocenił Johan Lundgren, dyrektor generalny easyJet.

Docelowy zasięg samolotu elektrycznego wynosi około 500 kilometrów, co w naszym obecnym portfolio tras oznaczałoby, że pierwszy elektryczny przelotem może mieć miejsce na trasie jak Amsterdam – Londyn. Ponieważ jest to obecnie druga najbardziej ruchliwa trasa w Europie, może prowadzić do znacznej redukcji hałasu i emisji dwutlenku węgla, z zapotrzebowaniem na wielokrotne starty i lądowania każdego dnia.

kup artykuly platne