Jeśli Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (ang. James Webb Space Telescope, JWST) zostanie zgodnie z obecnym planem uruchomiony w 2021 roku, całe przedsięwzięcie opóźni się w sumie o 14 lat względem pierwotnych założeń. Jednak kiedy urządzenie wreszcie znajdzie się we właściwej pozycji – orbitując wokół Słońca 1,5 mln km od Ziemi – może dojść do prawdziwej rewolucji.

Nowy teleskop

Amerykańska agencja kosmiczna szczyci się tym, że – dosłownie – „cofnie się w czasie, aby zobaczyć pierwsze galaktyki powstałe w początkach wszechświata”. Naukowcy są przekonani, że następca znanego na całym świecie teleskopu Hubble’a może, dzięki użyciu pokrytych złotem luster o długości 6,5 m i wysokiej jakości kamerom, objawić jeszcze jeden niezwykły talent – zdolność do wykrywania śladów życia w kosmosie. Byłoby to możliwe dzięki obserwacji atmosfer planet krążących wokół pobliskich gwiazd, które mogą być zamieszkałe przez obce formy życia.

Pomimo obiecujących perspektyw, projekt zbudowania teleskopu został niemalże anulowany przez rząd USA w 2011 roku. Decyzja ta była rozważana z powodu, nomen omen, astronomicznych kosztów projektu. Miał on pochłonąć około 10 mld dolarów zamiast pierwotnie planowanego miliarda dolarów. Mimo tych problemów astronomowie, w tym zespół z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, który zaproponował „poszukiwanie życia pozaziemskiego” za pomocą teleskopu, są niezmiernie podekscytowani perspektywą jego uruchomienia.

infoplanet technologia teleskop odkryje obce formy zycia nowy teleskop

Naukowiec z Uniwersytetu Waszyngtońskiego Joshua Krissansen-Totton i jego zespół już wcześniej zbadali, czy teleskop jest w stanie zaobserwować oznaki tego, co nazywają biosygnaturami w atmosferach planet krążących wokół pobliskich gwiazd. Podstawą prowadzenia takich badań może być olbrzymia wrażliwość JWST na światło, która umożliwia zaobserwowanie zjawiska zwanego nierównowagą chemiczną w atmosferze.

– Jesteśmy w stanie przeprowadzić takie obserwacje w ciągu najbliższych kilku lat – mówi badacz.

Życie w kosmosie

Być może obce formy życia nie są zbyt chwytliwym określeniem, ale pomysł ich poszukiwania, promowany przez słynnych naukowców Jamesa Lovelocka i Carla Sagana, opiera się na mocnych fundamentach. Podstawą całej idei jest fakt, że gdyby życie na Ziemi zniknęło, wiele gazów tworzących naszą atmosferę zostałoby poddanych naturalnym reakcjom chemicznym, a sama atmosfera powoli zmieniłaby się w zupełnie inną mieszankę chemiczną. Z tego powodu poszukiwania śladów tlenu (lub jego chemicznego kuzyna ozonu) od dawna uważane są za dobry sposób na znalezienie śladów życia w kosmosie.

Pomysł ten opiera się na założeniu, że życie pozaziemskie przebiega według tych samych zasad biologicznych, co nasze własne. Jednak nie jest to pewne, dlatego ocena nierównowagi chemicznej atmosfery – szukanie innych gazów i ustalenie, jak bardzo ich skład odbiega od normy – może być kluczem do znalezienia obcych form życia.

infoplanet technologia teleskop odkryje obce formy zycia nowy teleskop

Krissansen-Totton wykonał symulację danych, które można by uzyskać, gdyby JWST został skierowany na planety okrążające małą gwiazdę wielkości Jowisza o nazwie TRAPPIST-1, znajdującą się około 39,6 lat świetlnych od naszego Słońca. Gwiazda ta wzbudziła sensację w 2017 roku, kiedy odkryto, że jest w stanie pomieścić na swej orbicie 7 planet wielkości Ziemi, z których kilka może posiadać ciekłą wodę, a zatem mogą one być dobrym miejscem do życia.

Oczekiwanie na rozpoczęcie

Badacz z Waszyngtonu przewiduje, że nowy teleskop może zmierzyć ilość metanu i dwutlenku węgla w atmosferze czwartej planety, TRAPPIST-1e, prowadząc obserwację spadków światła w falach, na które wpływ mają te gazy. Byłby to trudny pomiar niewyobrażalnie małego sygnału, ale astronom z Uniwersytetu Cornell, profesor Jonathan Lunine, który nie był zaangażowany w symulację, jest podekscytowany jej wynikami, uważając, że „można tego dokonać za pomocą JWST”.

Jednak jak zaznaczają naukowcy, zmiany w atmosferze planety niekoniecznie muszą oznaczać istnienie śladów życia w kosmosie. Atmosfera każdej planety, w tym Ziemi, może być również modyfikowana za pomocą procesów niebiologicznych, takich jak aktywność wulkaniczna. Tak więc gdyby atmosfera TRAPPIST-1e okazała się „niestandardowa”, naukowcy musieliby wykluczyć jakiekolwiek efekty niebiologiczne przed ogłoszeniem istnienia życia pozaziemskiego.

infoplanet technologia teleskop odkryje obce formy zycia nowy teleskop

– Solidne potwierdzenie tego przypadku będzie wymagało wielu szczegółowych obserwacji, ale jeśli wykryjemy coś, na co nie mamy innego wyjaśnienia, myślę, że będzie to niezwykle ekscytujące odkrycie – mówi Krissansen-Totton.

Obecnie złote lustro teleskopu pozostaje bezpiecznie zamknięte w laboratorium w Kalifornii, a astronomowie wciąż czekają na rozpoczęcie prac. JWST będzie przyłączać się do wielu nowych obiektów, które staną się przedmiotami badań planet innych gwiazd i umożliwią poważną analizę w ciągu następnych kilku dekad. Planowana jest również budowa ogromnych teleskopów naziemnych na Hawajach i w Chile oraz misja Ariel, prowadzona przez Europejską Agencję Kosmiczną i mająca na celu zbadanie atmosfery planet wokół innych gwiazd. Projekty te mają się rozpocząć pod koniec lat 20.

kup artykuly platne