Ratownicy górscy przypominają turystom, którzy wybierają się na górskie szlaki, aby zabierali ze sobą zapas wody, nakrycie głowy i używali kremów z filtrem – upały są częstą przyczyną zasłabnięć w górach.

– Upał w górach jest szczególnie groźny dla dzieci i osób starszych. Ważne jest systematyczne uzupełnianie płynów w organizmie i wybór odpowiednich tras, stosownych do możliwości – powiedział PAP w czwartek naczelnik Podhalańskiej Grupy GOPR Mariusz Zaród.

Idąc na górską wyprawę należy mieć na uwadze, że na otwartych przestrzeniach nie ma schronienia przed słońcem, dlatego warto mieć nakrycie głowy. Ostre słońce, szczególnie mocno operujące w górach, może być też przyczyną poparzeń skóry.

Upalna pogoda zachęca do górskich wędrówek. Na najbliższe dni na Podhalu spodziewane są temperatury do 28 stopni Celsjusza. Ratownicy górscy radzą, aby w góry podczas upałów wychodzić o świcie, nawet o godz. 5 rano, kiedy słońce nie jest jeszcze tak ostre jak w godzinach południowych.

Ostrzegają również przed żmijami, które lubią wygrzewać się na słońcu.

– Żmija nie zaatakuje człowieka bez powodu. Najczęściej ukoszenia zdarzają się, kiedy człowiek nadepnie na żmiję, lub znajdzie się za blisko niej. Wówczas konieczna jest pomoc medyczna – wyjaśnił szef podhalańskiego GOPR.

Źródło: