Szacuje się, że objawy choroby Alzheimera występują u około połowy osób powyżej 85 roku życia. Obecnie choroby neurodegeneracyjne, do których należy choroba Alzheimera, dotknęły już 5,4 miliona Amerykanów i ok. 44 miliony ludzi na świecie. Jednak zdaniem Międzynarodowego Stowarzyszenia Alzheimerowskiego (Alzheimer’s Disease International), liczba ta może sięgnąć 135 milionów już w 2050 roku. Jak odkryto chorobę Alzheimera? Przeczytajcie, jak wszystko się zaczęło!

Auguste Deter miała 51 lat, gdy mąż zawiózł ją do zakładu psychiatrycznego we Frankfurcie. Stawała się coraz bardziej zazdrosna i podejrzliwa, czuła się śledzona i miała trudności w znalezieniu przedmiotów, które wcześniej miała w ręce. Zdarzało jej się budzić w środku nocy i krzyczeć bez powodu nawet przez kilka godzin. Ponadto miewała halucynacje, zmienne nastroje, problemy z pamięcią dotyczącą faktów z własnego życia i często udzielała odpowiedzi, które nie miały związku z zadanym jej pytaniem.

W szpitalu Auguste została zbadana przez lekarza. Dziwne zachowanie, o którym opowiadał mąż kobiety zainteresowało go. Poświęcił on pacjentce wiele uwagi i spędził kilka tygodnie na cierpliwych, nierzadko mało rzeczowych i niewnoszących wiele rozmowach. Podczas każdej z nich prowadził szczegółowe notatki:

„Siedzi na łóżku i wygląda na bezradną.

– Jak masz na imię?

– Auguste.

– A twój mąż?

– A, mój mąż.

Wygląda tak jakby nie zrozumiała pytania.

– Czy jesteś zamężna?

– Z Auguste.

– Pani D.?

– Tak, tak, Auguste D.

Wydaje się, że stara się pamiętać. Trzy tygodnie. Co to jest? Pokazuje jej ołówek. Długopis. Poprawnie zidentyfikowała torebkę, klucz, pamiętnik oraz cygaro. Na lunch zjadła kalafiora i wieprzowinę. Zapytana o to co zjadła, odpowiedziała, że szpinak. Podczas żucia mięsa została zapytana o to co robi, powiedziała, że ziemniaki i chrzan. Kiedy pokazuję jej przedmioty, po krótkim czasie już ich nie pamięta. W międzyczasie zawsze pyta o bliźniaki. Gdy poproszona o napisanie czegoś, trzyma książkę w taki sposób, że ma sie wrażenie, iż straciła widzenie prawego pola. Gdy poproszona o napisanie swojego imienia, pisze „pani” i zapomina resztę. Trzeba jej powtórzyć każde słowo. Amnezja pisania. Wieczorem jej mowa jest pełna niepowiązanych ze sobą wyrażeń oraz powtarzaniu tych samych słów.”

Stan kobiety stopniowo się pogarszał. Wpadła w zwyczaj natrętnego dotykania twarzy innych pacjentów, co niezwykle ich denerwowało. Auguste bywała jednak wyjątkowo świadoma tego, co się z nią dzieje. Kilkakrotnie sama stwierdzała „można by powiedzieć, że sama się zagubiłam”.

To był rok 1901. I pierwszy przypadek Alzheimera, który niemiecki profesor psychiatrii Alois Alzheimer potwierdził pośmiertnym badaniem mózgu Auguste i zaprezentował na posiedzeniu Towarzystwa Neuropsychiatrii Południowo-Zachodnich Niemiec w Tybindze. Inicjalna zagadka nie-pamięci została rozwiązana.