Wygląda na to, że lekarze będą mogli obejrzeć od środka przewód pokarmowy bez inwazyjnych testów, dając pacjentom do połknięcia specjalne kapsułki zawierające bakterie i czujnik. Jest to tak zwana metoda „bakterii w czipie”, w której czujnik odbiera reakcje organizmu i wysyła bezprzewodowo do lekarzy.

infoplanet zdrowie chip zamiast endoskopii skala

Testy na zwierzętach wypadły zachęcająco, ale nie wiadomo jeszcze, czy tak samo dobre będą u ludzi. W laboratorium zespół badawczy zaprojektował komórki Escherichia Coli, aby wydzielały światło, gdy wejdą w kontakt ze związkami. Umieszczono je na maleńkim czujniku, a całość w 2,5-centymetrowej, dającej się strawić kapsułce. Czujnik jest pokryty półprzepuszczalną uszczelką, która pozwala komórkom organizmu znaleźć się w kontakcie z diodami bakterii po połknięciu kapsułki. Tak długo jak jest aktywna bakteria, czyli około sześciu tygodni, dane mogą być bezprzewodowo przekazywane do komputera lub smartfona w celu analizy.

System czujników wykrył krew w przewodzie pokarmowym świń, bez potrzeby stosowania standardowych inwazyjnych technik diagnostycznych – takich jak endoskopia – do których pacjent musi być znieczulony i przeżywa stres.

infoplanet zdrowie chip zamiast endoskopii monitorowanie

– Krwawienie z przewodu pokarmowego powodują między innymi wrzody żołądka, nieswoiste zapalenia jelit oraz na przykład rak jelita grubego – zauważa autor badania. – Przyszły rozwój biosensorów do badania dodatkowych markerów stanu zapalnego lub wątroby pozwoliłby zwiększyć kliniczną użyteczność urządzenia.

Kapsułka jest nadal prototypem i nie została przetestowana na ludziach. Opracowanie urządzenia, które może bezpiecznie diagnozować lub monitorować ludzką chorobę, zajmie kilka lat. Zespół badawczy poinformował, że prawdopodobne koszty to od 10 do 100 dolarów, ponieważ zarówno bakterie, jak i elektronika są w procesie produkcji niedrogie. Opracowano już podobne czujniki do wykrywania oznak zapalenia i infekcji. Badacze mają także nadzieję zmniejszyć rozmiar kapsułki, aby łatwiej ją było połknąć.

Dr Peter Gibson, dyrektor gastroenterologii w Alfred Hospital i Monash University w Melbourne w Australii, zauważył, że technologia kapsułek jest używana od wielu lat. Potwierdził, że technologia użyta w obecnym badaniu nie przynosi jeszcze nowej metody diagnostycznej, ale celem było zrobienie pierwszego kroku i to się udało.