Rodzajów mleka jest wiele. Starsze alternatywy – soja, ryż i mleko kokosowe – są teraz na półkach sklepowych zastępowane przez mleko z migdałów, orzechów nerkowca, orzechów makadamia, owsa, groszku, lnu i konopi. Lista jest długa. Możesz nawet kupić mleko z ziemniaków lub bananów. W efekcie od 2012 roku sprzedaż mleka roślinnego w USA wzrosła o 61% – wynika z badań rynku przeprowadzonych przez Mintel. Podobny trend obserwuje się w Wielkiej Brytanii i innych krajach. Ponad połowę stanowi mleko migdałowe, a kolejnym dużym segmentem rynku jest mleko sojowe i mleko kokosowe.

Mleko czy nie mleko?

Popularność mleka roślinnego to efekt najnowszego trendu w branży spożywczej pojawiającego się głównie w pokoleniu millenialsów i osób w wieku poniżej 35 lat. Producenci doceniają te upodobania, pozycjonując produkty pochodzenia roślinnego jako zdrową alternatywę, zarówno dla ciała, jak i dla planety. Jednak skuteczność sposobu odżywiania zależy od tego, który rodzaj mleka wybierzesz. Generalnie wszystkie alternatywy mleka są wytwarzane przez rozdrabnianie roślin i moczenie ich w wodzie, a następnie dodawanie emulgatorów i stabilizatorów w celu zagęszczenia cieczy.

Pod względem białka, podobne do mleka krowiego jest mleko sojowe, które zawiera podobne kwasy tłuszczowe Omega-3, ważne dla zdrowia serca. Mleko migdałowe i mleko z nerkowca mają mniej niż połowę kalorii obecnych w mleku krowim, ale także mniej białka. Mleko kokosowe i konopne dzięki wysokiej zawartości tłuszczu mają bogatą konsystencję, ale także niewielką ilość błonnika pokarmowego nieobecnego w mleku krowim. Mleko owsiane i ryżowe są bogatsze w węglowodany niż mleko krowie i inne produkty roślinne, a mleko wyprodukowane z roślin strączkowych, takich jak groch, soja i orzeszki ziemne, oferuje również niewystępujące w zbożach aminokwasy.

infoplanet zdrowie mleko bez mleka mleko roslinne

– Niemal wszystkie te produkty są ulepszone. Wiele produktów mlecznych zawiera witaminę D, witaminę B12 i wapń, które są bardziej podobne do mleka krowiego – podsumowuje P. K. Newby, zajmująca się żywieniem i zrównoważonym rozwojem na Uniwersytecie Harvarda.

Mleko wzbogacone

Jednak w niewielu produktach został dodany jod, który pomaga w regulacji hormonów tarczycy regulujących nasz metabolizm. W 2017 roku badanie poziomu jodu w 7 rodzajach mleka roślinnego wykazało stężenie wynoszące zaledwie 1,7% mleka krowiego. Autorzy stwierdzili, że tylko 3 z 47 produktów na rynku zostały wzbogacone jodem. Mimo tego uznano, że ludzie, którzy używają mleka do kawy lub po prostu do płatków mogą z łatwością przestawić się na alternatywne produkty mleczne.

Istnieje kilka alternatywnych produktów mlecznych, których picie nie ma większego sensu. Mleko ryżowe jest rozwiązaniem dla osób z alergią na produkty mleczne, orzechy, gluten i soję, ale ma znacznie mniej białka niż mleko krowie i często zawiera znaczne ilości substancji słodzących dodanych w celu poprawy smaku. Jest to również jeden z najbardziej kosztownych ekologicznie produktów. Kiedy pola ryżowe są zalewane w celu stymulowania wzrostu roślin, zatopiona biomasa rozkłada się bez tlenu, wytwarzając silny metan z gazów cieplarnianych.

infoplanet zdrowie mleko bez mleka mleko roslinne

Ryż ma znacznie większy ślad węglowy niż inne zboża. Oczywiście, produkcja mleka krowiego jest również szkodliwa dla środowiska. Ślad węglowy związany z produkcją mleka krowiego jest różny w różnych miejscach, ale w krajach zachodnich jest on zwykle około 2 razy większy niż w przypadku alternatywnych rozwiązań roślinnych. Raport organizacji ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa z 2010 roku wykazał, że produkcja, pakowanie i transport mleka krowiego stanowi 4% całkowitej emisji gazów cieplarnianych spowodowanych przez człowieka – mówi Elin Röös, która bada wpływ produkcji żywności na środowisko na szwedzkim Uniwersytecie Nauk Rolniczych.

W rzeczywistości bydło w okresie laktacji jest największym źródłem gazów cieplarnianych wśród wszystkich zwierząt gospodarskich i drobiu. Emisja te metan (który gromadzi się w przewodzie pokarmowym krowy, a następnie jest wyrzucany lub emitowany z obornika), dwutlenek węgla i podtlenek azotu (uwalniane z terenu przeznaczonego na uprawy paszowe). Do emisji gazów cieplarnianych przyczyniają się dodatkowo nawozy wykorzystywane do uprawy pasz. Większość energii w tej paszy traci się w procesie karmienia zwierząt, więc zasoby są znacznie większe w przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego niż w przypadku mleka roślinnego.