Nawet co ósmy lek dostępny w krajach o niskim i średnim dochodzie może być fałszywy lub zawierać niebezpieczne mieszanki składników, które narażają życie pacjentów – sugerują najnowsze statystyki.

Sfałszowane i niebezpieczne leki

Naukowcy przeanalizowali dane z 350 wcześniejszych badań, w których testowano 400 tys. próbek leków z krajów o niskim i średnim dochodzie. Badania wykazały, że około 14% medykamentów było podrobionych, straciło ważność lub też w inny sposób odbiegało od standardów bezpieczeństwa.

Leki o niskiej jakości mogą wcale nie zawierać wskazanych na ulotce składników lub też zawierać je w mniejszej ilości, przedłużając chorobę i przyczyniając się do odporności na leki. Mogą też mieć w składzie zbyt wiele składników, co z kolei może spowodować przedawkowanie. Jeśli natomiast produkt jest zanieczyszczony lub zawiera inne aktywne składniki niewymienione w ulotce, może być przyczyną zatrucia, niepożądanych interakcji z innymi lekami lub nagłego zgonu – stwierdził autor badania Sachiko Ozawa z University of North Carolina w Chapel Hill.

infoplanet zdrowie plaga falszywych lekow niepokojacy raport

Większość dotychczasowych badań nad podrabianymi lub niebezpiecznymi lekarstwami skupiała się na Afryce, gdzie co piąte lekarstwo było sfałszowane lub w inny sposób niebezpieczne. Jednak najnowsze testy pokazują, iż problem ten dotyczy również krajów europejskich, w tym Polski.

Niepokojący raport

– Problem nie ogranicza się jedynie do krajów rozwijających się. Nawet w krajach zamożnych kupowanie tańszych leków z nielegalnych źródeł w internecie może przynieść fatalne skutki – dodał Ozawa.

Złej jakości leki niewątpliwie szkodzą pacjentom, lecz bieżący raport niestety nie był w stanie wykazać, ile osób ucierpiało z powodu skutków ubocznych spowodowanych przez ich zażycie. Naukowcy próbowali natomiast ocenić wpływ zjawiska na światową ekonomię, ustalając, że rocznie może ono generować straty od 10 do 200 mld dolarów, co było trudne do oszacowania.

infoplanet zdrowie plaga falszywych lekow niepokojacy raport

Przeprowadzone badanie nie było kontrolowanym eksperymentem mającym na celu wykazanie, czy lub jak podrobione lub źle wykonane leki bezpośrednio wyrządzają szkodę pacjentom. Jednak, jak mówi Tim Mackey z Global Health Policy Institute, dokument „przybliża nam sprawę, którą w sumie już od dawna znamy, przypominając o skali problemu”.

Warto również pamiętać, że liczba fałszywych i złej jakości leków może być jednak znacznie większa, gdyż badanie uwzględniało jedynie lekarstwa sklasyfikowane przez WHO jako „niezbędne”, nie obejmując m.in. niezwykle popularnych w krajach rozwiniętych suplementów diety.